Zabawka dla dużych chłopców
Dodano:
Kto w dzieciństwie nie bawił się w wojnę lub Indian i kowbojów? Kto nie marzył o prawdziwym pistolecie lub karabinie? Nadszedł czas, by marzenia spełnić
Co najlepiej wpływa na dobre samopoczucie prawdziwego mężczyzny? Jedna z najczęściej powtarzanych odpowiedzi brzmi: broń! Przyjemność strzelania z colta, glocka czy diany jest wielka. Pokusie ulega coraz więcej osób. I wcale nie przeszkadza im to, że w gruncie rzeczy nie kupują broni, tylko... urządzenie pneumatyczne.
Tak właśnie określa się oficjalnie wiatrówki, w których energia wystrzeliwanego pocisku nie przekracza 17 dżuli. Można je kupować bez konieczności ubiegania się o jakiekolwiek zezwolenia.
Koszt urządzenia strzelnicy nie jest wielki. Wystarczy garaż lub komórka. W sklepach można kupić kulochwyty, papierowe tarcze lub metalowe figurki wielokrotnego użytku. Wystarczy je ustawić, zabezpieczyć workami z piaskiem lub blachą i strzelać.
Na wybór karabinka lub pistoletu wpływ ma przede wszystkim wielkość toru strzelniczego. Jeśli jest on niewielki (15-25 metrów), najlepiej kupić karabin o prędkości początkowej pocisku 210-220 m/s. Przy większych odległościach - silniejszy. Do tego luneta, amunicja... Warto posłuchać rad sprzedawcy przy doborze długości karabinu. - Kolba musi być dostosowana do wzrostu i zasięgu ramion strzelca. To nie tylko kwestia wygody, ale i celności strzałów - zauważa Krzysztof Majewski z firmy Kapiszon. Gdy to wszystko mamy za sobą, pozostaje tylko sprawdzić zawartość portfela.
Strzeleckie ferrari
Najtańsze są pistolety. Jednostrzałowe (Bajkał czy Crossman) kosztują około 300 złotych. Za najtańsze dobrej jakości karabinki trzeba zapłacić 700-900 zł.
Dla wybrednych i majętniejszych jest sprzęt z górnej półki, wyposażony w najnowsze zdobycze techniki. Rosnące zainteresowanie pneumatykami zmusza producentów do poszukiwania nowych rozwiązań. Ich efektem jest pojawienie się tzw. karabinków PCP, jedno- i wielostrzałowych, bezodrzutowych, ładowanych znajdującym się w specjalnych pojemnikach sprężonym powietrzem. Dawka powietrza dozowana jest bardzo precyzyjnie. Standardowy układ tłok - sprężyna, odpowiedzialny za wystrzelenie pocisku, zastąpiono elektronicznym. Elektroniczny jest też spust.
Ceny karabinków PCP zaczynają się od 1577 złotych, a kończą... - Bywają i takie "strzeleckie ferrari" za 8500 zł, choć najczęściej mieszczą się w granicach 2500-3500 zł. Klienci miewają czasami kaprysy, za które gotowi są sporo płacić. Bywa, że na wyższą cenę wpływ ma specjalnie zamówiona kolba - opowiada Krzysztof Majewski.
Sprzedawcy polecają karabinki z dolnym i bocznym naciągiem. Ich ceny są nieco niższe; modele Air Arms i Air King (np. Pro Sport) kosztują od 2 do 3 tysięcy złotych. Można się też wyposażyć w sportowy, wyczynowy pistolet IŻ 46 M GW i poczuć jak na prawdziwej olimpijskiej strzelnicy.
Tak właśnie określa się oficjalnie wiatrówki, w których energia wystrzeliwanego pocisku nie przekracza 17 dżuli. Można je kupować bez konieczności ubiegania się o jakiekolwiek zezwolenia.
Koszt urządzenia strzelnicy nie jest wielki. Wystarczy garaż lub komórka. W sklepach można kupić kulochwyty, papierowe tarcze lub metalowe figurki wielokrotnego użytku. Wystarczy je ustawić, zabezpieczyć workami z piaskiem lub blachą i strzelać.
Na wybór karabinka lub pistoletu wpływ ma przede wszystkim wielkość toru strzelniczego. Jeśli jest on niewielki (15-25 metrów), najlepiej kupić karabin o prędkości początkowej pocisku 210-220 m/s. Przy większych odległościach - silniejszy. Do tego luneta, amunicja... Warto posłuchać rad sprzedawcy przy doborze długości karabinu. - Kolba musi być dostosowana do wzrostu i zasięgu ramion strzelca. To nie tylko kwestia wygody, ale i celności strzałów - zauważa Krzysztof Majewski z firmy Kapiszon. Gdy to wszystko mamy za sobą, pozostaje tylko sprawdzić zawartość portfela.
Strzeleckie ferrari
Najtańsze są pistolety. Jednostrzałowe (Bajkał czy Crossman) kosztują około 300 złotych. Za najtańsze dobrej jakości karabinki trzeba zapłacić 700-900 zł.
Dla wybrednych i majętniejszych jest sprzęt z górnej półki, wyposażony w najnowsze zdobycze techniki. Rosnące zainteresowanie pneumatykami zmusza producentów do poszukiwania nowych rozwiązań. Ich efektem jest pojawienie się tzw. karabinków PCP, jedno- i wielostrzałowych, bezodrzutowych, ładowanych znajdującym się w specjalnych pojemnikach sprężonym powietrzem. Dawka powietrza dozowana jest bardzo precyzyjnie. Standardowy układ tłok - sprężyna, odpowiedzialny za wystrzelenie pocisku, zastąpiono elektronicznym. Elektroniczny jest też spust.
Ceny karabinków PCP zaczynają się od 1577 złotych, a kończą... - Bywają i takie "strzeleckie ferrari" za 8500 zł, choć najczęściej mieszczą się w granicach 2500-3500 zł. Klienci miewają czasami kaprysy, za które gotowi są sporo płacić. Bywa, że na wyższą cenę wpływ ma specjalnie zamówiona kolba - opowiada Krzysztof Majewski.
Sprzedawcy polecają karabinki z dolnym i bocznym naciągiem. Ich ceny są nieco niższe; modele Air Arms i Air King (np. Pro Sport) kosztują od 2 do 3 tysięcy złotych. Można się też wyposażyć w sportowy, wyczynowy pistolet IŻ 46 M GW i poczuć jak na prawdziwej olimpijskiej strzelnicy.