Złoty produkt

Dodano:
Sprzedawanie zaczyna się wtedy, kiedy klient mówi „nie" - twierdzi George O. Boule Jr. Nie mam pojęcia, kim jest autor tej całkiem zgrabnej sentencji, w internecie przedstawia się go jako biznesmena, który odniósł sukces. Jeden sukces ma na koncie z pewnością - trafił do BusinessWeeka i antologii złotych myśli Forbesa.
Został zacytowany w komentarzu w tym numerze, ponieważ przedstawiamy w nim handlowców, którzy w swoich firmach uważani są za jednych z najlepszych. Zapytaliśmy ich o sposoby i metody działania (s. 22), sprawdziliśmy, ile zarabiają i czy poza pracą mają coś jeszcze z życia. Ci, których opisaliśmy, reprezentują armię około miliona ludzi, którzy sprzedają, handlują i zajmują się akwizycją. Bez nich gospodarka kręciłaby się znacznie wolniej, o ile w ogóle, by się kręciła. Partia zdyscyplinowanych sprzedawców byłaby pewnie liczącą się siłą w parlamencie i - co ważne - miałaby całkiem rozsądny program gospodarczy. Można bowiem przypuszczać, że są oni ideowymi zwolennikami wolnego rynku, skoro 15 lat temu w gospodarce nakazowo-rozdzielczej z natury rzeczy prawdziwi sprzedawcy nie istnieli.
Handlowiec musi mieć produkt do handlowania. Nasz temat numeru to produkty roku (s. 52). Te, które w Ameryce wybrał Larry Amstrong i redakcja BusinessWeeka, dzielą się na dwie grupy. W pierwszej znalazły się wypracowane produkty, które doskonalą istniejące rozwiązania, wykorzystują postęp w nauce, technice, inżynierii materiałowej. Drugą grupę stanowią te, które powstały dzięki temu, że ktoś miał pomysł przez duże P. Mam zresztą wrażenie, że tych jest mniej i nie jest to zapewne przypadek.
W polskich produktach (s. 60) mamy mniej gadżetów technologicznych i technicznych. Nie oznacza to jednak, że nasze produkty są mniej ciekawe. Mimo silnej konkurencji odniosły już potwierdzone sprzedażą sukcesy lub mają na to wielkie szanse. Choć z pewnym przymrużeniem oka wstawiliśmy na naszą listę koks, pyszne listy dialogowe i pigułki na kaca, to całkiem poważnie rozpoczynamy ją od stale umacniającego się złotego.
Jak twierdził amerykański twórca słynnego londyńskiego domu towarowego H. Gordon Selfridge: nie ma złych czasów dla dobrych pomysłów. Mocny złoty jest bardzo dobrym pomysłem.
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...