Kolejka do eurofunduszy

Dodano:
Unia Europejska dotuje małe i średnie firmy, ale urzędnicy akceptują tylko solidnie przygotowane wnioski
Dotacje unijne stały się w ostatnim czasie słowem-kluczem, które podmioty gospodarcze i organy samorządu terytorialnego wykorzystują do podpierania własnych planów inwestycyjnych. Przesiębiorcy powinni pamiętać o jednej podstawowej zasadzie: żaden dostępny dla nich fundusz unijny nie sfinansuje inwestycji, ale jedynie zwróci część kosztów w trakcie albo już po zakończeniu jej realizacji. Pieniądze na przeprowadzenie inwestycji firma musi znaleźć sobie sama. W tym momencie z pomocą przychodzą banki. Część z nich, na przykład Fortis Bank, Raiffeisen Bank, wprowadziła specjalne produkty, kredyty pomostowe, które przedsiębiorca spłaca po uzyskaniu pieniędzy z jednego funduszu
Pełna lista programów funduszowych, w których można się ubiegać o zwrot części pieniędzy poniesionych na inwestycje, jest długa, dzieli się na podprogramy. Pisaliśmy o niej w Inforamie z 10 listopada 2004. Dla przedsiębiorcy planującego inwestycję najistotniejszy jest Sektorowy Program Operacyjny "Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw", który jest realizowany przez Ministerstwo Gospodarki i Pracy oraz Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Z punktu widzenia przedsiębiorcy myślącego o inwestycjach liczą się tak naprawdę dwa działania w ramach SPO WKP: 2.3 oraz 2.2.1. (ramka 1).

Działanie 2.2.1
Podstawowe pytanie brzmi: ile pieniędzy można dostać? Zgodnie z przyjętą przez Polskę regionalizacją przedsiębiorstwa działające w Poznaniu i Warszawie mogą otrzymać refundację do 30 proc. kosztów inwestycji. Firmy z Krakowa, Gdańska i Wrocławia do 40 proc. Pozostali do 50 proc.
Działanie 2.2.1 obejmuje wszystkie przedsiębiorstwa, ale sektor MSP może liczyć na specjalne traktowanie. Przedsiębiorca spełniający unijne wymagania stawiane małym i średnim przedsiębiorstwom (ramka 2), który wystąpi o dofinansowanie w ramach tego działania, teoretycznie może otrzymać refundację o 15 punktów procentowych wyższą niż duża firma - nawet do 65 proc. kosztów poniesionych na inwestycję (zamiast 50 proc.).
Jest tylko jedno "ale". Zgodnie z zapisem ustawy o finansowym wspieraniu inwestycji przedsiębiorca dostaje tylko połowę z unijnego limitu. Zamiast 50 proc. dostanie więc równowartość 25 proc. inwestycji. A w najlepszym razie - 32,5 proc. To nie jedyna wada tego programu. Przepisy zawężają krąg jego odbiorców do firm, których wartość wynosi minimum 10 mln euro. Granty dostają tylko te firmy, które w ramach rzeczonej inwestycji utworzą minimum 20 stałych miejsc pracy. W zamian podmiot ubiegający się o dofinansowanie z 2.2.1 może otrzymać 4 tys. zł za każde nowo powstałe miejsce pracy, czyli nie mniej niż 80 tys. euro (około 320 tys. zł). Rozliczenia dotacji można dokonać na dwa sposoby - na koniec inwestycji albo etapami. Wówczas przedsiębiorca otrzymuje pieniądze po ukończeniu każdego etapu projektu. Co ważne, działanie 2.2.1 nie ma górnego limitu wartości dotacji, w przeciwieństwie do działania 2.3. Działanie 2.3 jest zarządzane przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości i skierowane tylko i wyłącznie dla sektora małych i średnich firm (co wcale nie oznacza, że szanse na uzyskanie finansowania są tu większe niż w 2.2.1!). Program jest dostępny także dla mikroprzedsiębiorstw działających nie dłużej niż 3 lata.
Istnieje wprawdzie górny limit wartości dotacji, który wynosi 1,25 mln zł, ale za to działania 2.3 nie ogranicza ustawa o finansowym wspieraniu inwestycji. A to oznacza, że przedsiębiorstwo występujące o grant w wysokości 50 proc. wartości inwestycji otrzyma (w wypadku zaakceptowania wniosku) 50 proc., a nie 25 proc. jak w wypadku 2.2.1. Różnic jest więcej. Rozliczanie pomocy w ramach tego działania odbywa się zawsze równo z ukończeniem inwestycji. Gdy wartość projektu jest wyższa niż 10 tys. euro, wnioskodawca jest zobligowany do pozyskania na ten cel kredytu bankowego w wysokości co najmniej 50 proc. łącznej wartości przedsięwzięcia. Program 2.2.1 ma stały roczny budżet, a 2.3 dysponuje większą, ale tylko jedną pulą na lata 2004-2006. Biorąc pod uwagę maksymalna kwotę dotacji i fakt, że budżet tego programu to niespełna 1,5 mld zł, łatwo obliczyć, że łączna liczba grantów może nie przekroczyć 1,2-1,3 tys. - Prawdopodobnie środki działania 2.3 zostaną wyczerpane znacznie szybciej niż w 2006 roku - uważa Paweł Tynel doradca z firmy Ernst & Young. Jego zdaniem, najbliższa tura rozdzielania dotacji (ramka Najbliższe terminy) może być ostatnia. Na następną trzeba będzie poczekać. Przedsiębiorcy powinni się więc pospieszyć.


Warto pamiętać

Unia nie rozdaje swoich pieniędzy, tylko redystrybuuje środki pochodzące z podatków!


Najbliższe terminy

2.2.1 składanie wniosków od 1 do 30 czerwca (najbliższa tura)
2.3 do 20 maja, oraz do 18 sierpnia


Jaki wniosek? Jak go wypełnić?

- Wniosek o dofinansowanie w ramach działania 2.2.1 w formie drukowanej należy złożyć w Departamencie Instrumentów Finansowych MGiP. Jednocześnie wniosek należy złożyć w wersji elektronicznej. Do jego skonstruowania służy specjalny program dostępny bezpłatnie na stronach Ministerstwa Gospodarki i Pracy. Wniosek liczy około 18 stron. Poza danymi na temat firmy, przychodów etc. trzeba w nim opisać zaplanowaną inwestycję, sposób jej finansowania i scharakteryzować wpływ, jaki będzie ona miała na firmę (prognozy finansowe) czy planowaną liczbę nowych miejsc pracy.
- Wniosek o dofinansowanie w ramach działania 2.3
Sam wniosek jest podobny do 2.2.1, ale nieco inaczej wygląda lista załączników. 2.3 wymaga między innymi promesy kredytowej (w wypadku wniosków o dotację wyższą niż 125 tys. zł), a to podnosi koszty. Doradcy zwracają uwagę, żeby wniosek wypełnić konkretami. Należy uzupełnić wszystkie wskazane miejsca, nawet gdy w niektórych trzeba wpisywać "nie dotyczy".
- Outsourcing
Napisanie wniosku można powierzyć firmie zewnętrznej. To rozsądne zwłaszcza przy pierwszym podejściu do unijnych funduszy. Na rynku nie brakuje ogłoszeń, w których tego typu doradztwo wycenia się nawet
na 3 tys. zł. Przygotowanie dokumentów w dużej i znanej firmie kosztuje minimum 10 tys. zł, ale realnie
to 25-200 tys. zł.
Uwaga:
Firmy, które piszą wniosek samodzielnie, powinny bardzo uważnie przestudiować zasady udzielania pomocy w ramach SPO WKP. W 2004 roku na 1,4 tys. podań o dofinansowanie w ramach działania 2.2.1 około 900 odpadło już na samym początku głównie ze względu na uchybienia formalne, brak załączników itp. Urzędnicy mogą zdyskwalifikować wniosek z błahego powodu. Przykład? Działanie 2.3 wymaga złożenia jako załącznika między innymi pełnego odpisu z KRS. Przedsiębiorcy często zamiast niego załączają do wniosku zwykły odpis z KRS, a taki dla odmiany jest wymagany w działaniu 2.2.1.

Uwaga:
Wniosku nie należy przygotowywać zbyt wcześnie. Zgodnie z przepisami załączniki (np. odpis KRS) są aktualne trzy miesiące


O co toczy się gra?

Budżet programu 2.2.1 - około 320 mln zł rocznie
Budżet programu 2.3 - około 1,45 mld zł na lata 2004 - 2006
Źródło: Ernst & Young


ABC
Plan działania

1 Bardzo dokładnie zapoznać się z zasadami działania unijnych funduszy.
2 Przeanalizować swoje plany inwestycyjne pod kątem celów (czy będą to szkolenia, inwestycje w technologie, nieruchomość itd.) oraz harmonogramu (planowany termin rozpoczęcia i zakończenia realizacji projektu.
3 Dobrze oszacować wartość pomocy.
4 Zapewnić źródła finansowania.
5 Prowadzić inwestycję zgodnie z procedurami.
Źródło: Ernst & Young


Mikroprzedsiębiorstwo
- zatrudnia do 10 pracowników
- roczny obrót nie przekracza 2 mln euro (8,02 mln zł)


Małe przedsiębiorstwo
- zatrudnia mniej niż 50 pracowników
- roczny obrót nie przekracza 10 mln euro (40,01 mln zł)


Średnie przedsiębiorstwo
- zatrudnia mniej niż 250 pracowników
- roczny obrót nie przekracza 50 mln euro (200,5 mln zł)
Źródło: Komisja Europejska


Uwaga

Unia próbuje ograniczać ryzyko przyznania pieniędzy podmiotom niespełniającym warunków, na przykład przez wprowadzenie konieczności uzyskania promesy kredytowej. Wiadomo jednak, że wyłudzania pieniędzy całkowicie nie da się wyeliminować. W trakcie realizacji i po zakończeniu inwestycji współfinansowanych przez UE 5 proc. z nich zostanie skontrolowanych


Co warto wiedzieć

- Unia nie dofinansuje już trwających inwestycji. Firmy planujące pozyskanie środków z funduszy unijnych powinny tak zaplanować inwestycje, żeby złożyć wniosek przynajmniej kilka tygodni przed rozpoczęciem prac inwestycyjnych.

- 70 proc. wniosków odpada ze względów na uchybienia proceduralne (brak załączników, źle wypełniony wniosek itd.). Pieniądze otrzymuje mniej niż 10 proc. wnioskujących o nie firm.

- Dotacji unijnych nie dostaną firmy zalegające ze składkami na ZUS i mające problemy ze spłacaniem kredytów bankowych.

- Po wyczerpaniu się przyznanej Polsce pomocy przedsiębiorcy będą musieli zaczekać do uchwalenia
i uruchomienia nowego budżetu Unii - do 2007 roku. A istnieje ryzyko, że pieniądze wyczerpią się przed czasem. Tylko w grudniu 2004 roku wnioski złożyło ponad 6 tysięcy polskich firm.

Lista instytucji kredytujących uczestniczących we wdrażaniu działania 2.3:

BGŻ, BGK, Bank Handlowy,
Bank Millennium, BISE, BOŚ,
Bank Pocztowy, Pekao,
Bank Przemysłowy,
Bank Polskiej Spółdzielczości, BWE,
BZ WBK, BRE Bank,
Deutsche Bank Polska,
Deutsche Bank PBC, Dominet Bank,
DZ Bank, Fortis Bank,
Gospodarczy Bank Wielkopolski, Górnośląskie Bank Gospodarczy,
ING Bank Śląski, Invest Bank,
Krakowski Bank Spółdzielczy,
Kredyt Bank, Mazowiecki Bank Regionalny, Nordea Bank Polska,
PKO BP, Raiffeisen Bank Polska,
West LB Bank Polska,
a także kilkadziesiąt banków
zrzeszonych w Banku Polskiej Spółdzielczości,
Gospodarczym Banku Wielkopolskim
i Mazowieckim Banku Regionalnym
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...