Cyfrak na każdą pogodę

Dodano:
Przyszłość fotografii należy do aparatów cyfrowych. Tłok na tym rynku jest więc ogromny
Cyfrówek sprzedaje się coraz więcej, bo kosztują coraz mniej. Według szacunków firmy analitycznej Lyra Research, w 2004 r. na świecie sprzedano przeszło 63 mln sztuk aparatów cyfrowych - o ponad 35 proc. więcej niż rok wcześniej. W Polsce wzrost był jeszcze bardziej spektakularny. Nabywców znalazło 530 tys. aparatów - ponaddwukrotnie więcej niż rok wcześniej (szacunki GfK Polonia). To dowód, że klienci doceniają zalety technologii cyfrowej. Aparaty znakomicie się sprawdzają, gdy trzeba zrobić zdjęcie towaru wystawianego na aukcji w internecie, przy sprzedaży i wynajmie domów czy na potrzeby stworzenia szybkiej oferty handlowej jakiegoś towaru.
Obraz otrzymany w aparacie cyfrowym, jak i na materiale światłoczułym, oglądany w dużym powiększeniu, składa się z punktów (pikseli). Im jest ich więcej, tym lepiej - obraz jest lepszy, wyraźniejszy i bardziej jednolity, a zdjęcia nie tracą na jakości przy drukowaniu czy powiększaniu. Obecnie na rynku najlepiej sprzedają się modele z matrycą o rozdzielczości 3-4 mln pikseli (MPix). Do zastosowań amatorskich takie aparaty wystarczą. Dla efektu końcowego w postaci zdjęcia istotne znaczenia ma też optyka. Warto więc zwrócić uwagę, kto jest producentem obiektywu i jaka jest jego jasność - im większa, tym lepiej.
Oferta rynkowa aparatów cyfrowych jest bardzo szeroka, praktycznie nie ma miesiąca, aby kilku producentów nie ogłaszało kolejnych premier. Współpracujący z BusinessWeekiem fotograf Mariusz Górzyński-Szachowski radzi, by kupując swój pierwszy aparat, przede wszystkim kierować się prostotą obsługi. Poleca on modele z serii Canon Ixus, np. Canon PowerShot A95. Najtrudniejszy wybór stoi przez bardziej zaawansowanymi fotoamatorami, którzy szukają aparatu o rozdzielczości 5-8 megapikseli w cenie 1,5-3 tys. zł. Jeśli ktoś stawia na jakość, może wybrać Nikona D70. - To najbardziej zaawansowany amatorski aparat - mówi Górzyński-Szachowski.
Wybierając sprzęt profesjonalny, wśród modeli o rozdzielczości od 4 do 18 MPix, należy zwrócić uwagę nie tylko na liczbę pikseli, ale i szybkość robienia zdjęć oraz wytrzymałość samej konstrukcji - podkreśla fotograf. Jego zdaniem, w tej klasie liczą się tylko dwie firmy: Canon i Nikon. - Mój typ to Nikon D2x jako kombinacja szybkości (od 5 do 8 klatek/sek.) i rozdzielczości - mówi. Jest to aparat wytrzymały, odporny na wstrząsy i gwarantuje zdjęcia doskonałej jakości.
Dzisiaj klienci coraz rzadziej mają dylemat: cyfrówka czy aparat analogowy, a poszukują po prostu rozwiązań zaspokajających wszystkie potrzeby związane z fotografią. Dlatego coraz większą popularnością cieszą się zestawy, w skład których oprócz aparatów wchodzą drukarki. W minionym roku wydrukowano na świecie ponad 18 mld zdjęć z aparatów cyfrowych, z czego dwie trzecie w domu.


Kompaktowa drukarka
Na tegorocznych targach CeBIT ciekawą propozycję dla amatorów fotografii cyfrowej przedstawił Samsung. Lekką i małą drukarkę SPP-2040, która umożliwia drukowanie zdjęć w formacie 10 x 15 cm, można spokojnie zabrać na wakacje w plecaku. Drukowanie jest możliwe po włożeniu karty flash lub kabla USB łączącego z aparatem. Można też skorzystać z bezprzewodowej technologii Bluetooth.
Po 60 sekundach zdjęcie jest gotowe. Drukarka ma kosztować około 100 euro, koszt wydruku ma być porównywalny z cenami fotolabów. W Polsce urządzenie ma być dostępne od czerwca.


Nasze propozycje

ModelRozdzielczoŚĆ (MPix)Cena (zł)strona WWW
Canon PowerShot A9551349www.canon.pl
Nikon D70 (body)6,13599www.nikon.pl
Nikon D2x (body)12,418 599www.nikon.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...