Rok 2004: czas kwitnięcia rynku
Dodano:
W 2004 r. zanotowano wyraźną poprawę sytuacji na rynku nieruchomości komercyjnych. Padł rekord wartości inwestycji, polskie i zagraniczne firmy przejawiają duże zainteresowanie kupowaniem, wynajmem i budową obiektów. Knight Frank podał, że w minionym roku wartość inwestycji wyniosła ok. 1,40 mld euro. Nieco różnią się dane CB Richard Ellis, który szacuje wartość wszystkich transakcji na 1,25 mld euro, co i tak jest prawie dwukrotnością liczby z poprzedniego roku. Najwięcej, ok. 900 mln, zainwestowano w sektor handlowy. W segmencie biurowym zawarto transakcje na łączną kwotę 360 mln euro. Pozostałe fundusze zostały zainwestowane w sektorze magazynowym oraz w nieruchomościach o charakterze mieszanym (obiektach biurowo-handlowych, biurowo-magazynowych itp.).
Najlepiej jest w dużych miastach i okolicach, ale też inne tereny, na których brakowało nowych ciekawych lokalizacji, mają dziś co zaoferować. Na rynkach regionalnych udało się zahamować spadek podaży. Duży ruch panował między innymi w Lubuskiem, na Śląsku i Mazowszu. Szczególnie wielu inwestorów, jak wynika z raportu CB Richard Ellis, pojawiło się w Krakowie. Szukali oni przede wszystkim biur.
Spory ruch panował także na rynku nieruchomości komercyjnych. Koniunkturę jak zwykle od dłuższego czasu nakręcały nowo powstające centra handlowe, ale nie brakowało chętnych na powierzchnie magazynowe i produkcyjne. Inwestorzy coraz chętniej szukali ich w mniejszych miejscowościach, często w regionach o wysokim poziomie bezrobocia ze względu na niższą cenę oraz możliwość znalezienia stosunkowo taniej siły roboczej.
Jest też dobra wiadomość dla właścicieli nieruchomości. Ożywienie popytu spowodowało spadek liczby pustostanów, wiele obiektów znalazło nabywców lub najemców. Pociągnęło to za sobą zahamowanie spadku stawek czynszów na niektórych rynkach, szczególnie w dużych miastach.
Jak będzie dalej? Nawet najbardziej, wydawałoby się, nasycony rynek biurowy prężnie się rozwija. W 2004 r. firmy developerskie skupowały grunty, a w bieżącym rozpoczęły budowę nowych obiektów. Dodajmy - budowę bardzo tanią. Z raportu firmy EC Harris wynika, że koszty budowy obiektów w Polsce należą do najniższych w Europie. Średni koszt budowy magazynu klasy A wynosi u nas 260 euro za metr kwadratowy. Cena nie powinna w najbliższym czasie gwałtownie wzrosnąć. A przecież, zdaniem analityków z Colliers International, w najbliższych latach powstanie około 4 mln metrów kwadratowych powierzchni przemysłowej. Cushman & Wakefield Healey & Baker dodaje jeszcze jedną informację: tylko w 2005 r. zostanie wybudowanych 300 tys mkw. powierzchni magazynowych przeznaczonych pod wynajem.
Właśnie, wynajem. Mimo sygnałów o coraz większej opłacalności zakupu nieruchomości na rynku nadal dominują najemcy. I ta sytuacja przez pewien czas jeszcze się utrzyma. Zdaniem Jarosława Lipińskiego z Colliers International, dzieje się tak dlatego, że oferty są coraz bardziej atrakcyjne, co zresztą widać w publikowanych poniżej raportach regionalnych. Łatwiejsze są dziś negocjacje stawek czynszowych i warunków najmu. To skłania do zastanowienia się, czy rzeczywiście warto inwestować w zakup, zwłaszcza że nabycie nieruchomości w celu prowadzenia działalności gospodarczej obciążone jest najwyższym podatkiem. Jednak zdaniem Doroty Leszczyńskiej i Piotra Krupy - specjalistów z dziedziny pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, ich kupno to dziś świetny interes, warto się więc nad nim zastanowić.
Najlepiej jest w dużych miastach i okolicach, ale też inne tereny, na których brakowało nowych ciekawych lokalizacji, mają dziś co zaoferować. Na rynkach regionalnych udało się zahamować spadek podaży. Duży ruch panował między innymi w Lubuskiem, na Śląsku i Mazowszu. Szczególnie wielu inwestorów, jak wynika z raportu CB Richard Ellis, pojawiło się w Krakowie. Szukali oni przede wszystkim biur.
Spory ruch panował także na rynku nieruchomości komercyjnych. Koniunkturę jak zwykle od dłuższego czasu nakręcały nowo powstające centra handlowe, ale nie brakowało chętnych na powierzchnie magazynowe i produkcyjne. Inwestorzy coraz chętniej szukali ich w mniejszych miejscowościach, często w regionach o wysokim poziomie bezrobocia ze względu na niższą cenę oraz możliwość znalezienia stosunkowo taniej siły roboczej.
Jest też dobra wiadomość dla właścicieli nieruchomości. Ożywienie popytu spowodowało spadek liczby pustostanów, wiele obiektów znalazło nabywców lub najemców. Pociągnęło to za sobą zahamowanie spadku stawek czynszów na niektórych rynkach, szczególnie w dużych miastach.
Jak będzie dalej? Nawet najbardziej, wydawałoby się, nasycony rynek biurowy prężnie się rozwija. W 2004 r. firmy developerskie skupowały grunty, a w bieżącym rozpoczęły budowę nowych obiektów. Dodajmy - budowę bardzo tanią. Z raportu firmy EC Harris wynika, że koszty budowy obiektów w Polsce należą do najniższych w Europie. Średni koszt budowy magazynu klasy A wynosi u nas 260 euro za metr kwadratowy. Cena nie powinna w najbliższym czasie gwałtownie wzrosnąć. A przecież, zdaniem analityków z Colliers International, w najbliższych latach powstanie około 4 mln metrów kwadratowych powierzchni przemysłowej. Cushman & Wakefield Healey & Baker dodaje jeszcze jedną informację: tylko w 2005 r. zostanie wybudowanych 300 tys mkw. powierzchni magazynowych przeznaczonych pod wynajem.
Właśnie, wynajem. Mimo sygnałów o coraz większej opłacalności zakupu nieruchomości na rynku nadal dominują najemcy. I ta sytuacja przez pewien czas jeszcze się utrzyma. Zdaniem Jarosława Lipińskiego z Colliers International, dzieje się tak dlatego, że oferty są coraz bardziej atrakcyjne, co zresztą widać w publikowanych poniżej raportach regionalnych. Łatwiejsze są dziś negocjacje stawek czynszowych i warunków najmu. To skłania do zastanowienia się, czy rzeczywiście warto inwestować w zakup, zwłaszcza że nabycie nieruchomości w celu prowadzenia działalności gospodarczej obciążone jest najwyższym podatkiem. Jednak zdaniem Doroty Leszczyńskiej i Piotra Krupy - specjalistów z dziedziny pośrednictwa w obrocie nieruchomościami, ich kupno to dziś świetny interes, warto się więc nad nim zastanowić.