Nasi kręcą za granicą

Dodano:
Opus Film, Łódź
Na talentach i umiejętnościach filmowców z łódzkiej firmy Opus Film poznała się zagranica. Reklama jednego z modeli BMW kręcona była w Finlandii na zlecenie kontrahenta amerykańskiego. łódzka firma pracuje także dla Włochów, Irlandczyków, Szwedów, rocznie produkując od 50 do 60 reklam.
Opus Film założył dziesięć lat temu Piotr Dzięcioł, prawnik i absolwent łódzkiej Filmówki. W latach 80. był kierownikiem produkcji w zespołach filmowych. Kiedy zakładał firmę, na rynku działali już konkurenci: ITI, OTO, Tango, Odeon. Po dwóch latach dzięki niskim cenom Opus Film trafił do czołówki. - W łodzi można było taniej wynająć studio, wykonać dekoracje, a największym atutem byli ludzie filmu, doświadczeni fachowcy - podkreśla Piotr Dzięcioł. Obecnie współpracuje z nim 60 osób.
Oprócz reklam w Opus Filmie można także realizować filmy dokumentalne i fabularne. Dwa lata temu firma odniosła sukces komercyjny, nakręcając film Edi. Dziś Opus Film ma własny dział budowy dekoracji, studio postprodukcyjne i dźwiękowe. Obroty za rok ubiegły sięgnęły 27,5 mln zł.
- Liczy się podejście do klienta - twierdzi prezes Dzięcioł. - Obsługujemy wszystkich - i tych, co mają do wydania 2 mln zł, i tych, którzy dysponują tylko 20 tys. zł.
  • Tajemnica sukcesu: wykorzystanie potencjału łódzkiej branży filmowej
  • Proszę czekać ...

    Proszę czekać ...

    Proszę czekać ...

    Proszę czekać ...