Nowy układ warszawski

Dodano:
Michał Borowski to szara eminencja PiS. Mało znany szerszej publiczności architekt Warszawy ma olbrzymie wpływy w partii.
Kiedy w sierpniu 2005 r. "Rzeczpospolita" ujawniła dwuznaczne interesy prowadzone przez Borowskiego (m.in. sprzedaż za bardzo wysoką cenę kamienicy deweloperowi, któremu wydawał pozwolenie na budowę) włos mu z głowy nie spadł. Teraz za pośrednictwem "Życia Warszawy" próbuje sondować reakcje na swoją ewentualną kandydaturę na prezydenta stolicy. "Życie Warszawy" to gazeta, w której pracował kiedyś Andrzej Urbański, były wiceprezydent Warszawy a obecnie prawa ręka prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

W sprawie Borowskiego najbardziej dziwi brak reakcji ze strony władz PiS. Partia, która zdobyła władzę pod hasłami odnowy moralnej i budowy czwartej, uczciwej Rzeczpospolitej nie wyciągnęła żadnych konsekwencji wobec Borowskiego za dwuznaczne interesy, które prowadzi jako architekt Warszawy. Co więcej, urzędnicy ratusza jeszcze przed ukazaniem się tekstu o Borowskim składali dziennikarzowi "Rzeczpospolitej" propozycje, które można interpretować jako próbę korupcji. I znowu brak jakiejkolwiek reakcji ze strony władz partii.

Bracia Kaczyńscy powinni uważać by Borowski nie stał się dla PiS tym kim dla PO jest Paweł Piskorski.

Aleksander Piński

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...