"La Libre Belgique": nie potępiajmy Polaków
"Nie mówimy ani o Marokańczykach, ani o Polakach, mówimy o przestępcach" - powiedział Patrick Dewael. "Wszystko i dobrze powiedziane" - odnosi się do słów ministra "La Libre Belgique".
Dziennik wzywa natomiast wszystkich do zaangażowania się na rzecz poprawy bezpieczeństwa.
To pewne, że powinno być więcej patroli i kamer w miejscach publicznych, a także lepsza skuteczność w karaniu, ale to nie wystarczy - uważa "La Libre Belgique".
Zdaniem gazety, przeprowadzony dla niej sondaż ma jasną wymowę: 74 proc. Belgów uważa, że to deficyt edukacji w domu jest głównym powodem wzrostu przestępczości wśród nieletnich.
"Wiemy, że rodzina jest w kryzysie. Młodych trzeba nauczyć praw i obowiązków życia w społeczeństwie. Pogłębiona refleksja jest niezbędna dla przyszłości rodziny. Nie wszystko zależy od władzy. Każdy powinien zaangażować się w ten projekt" - konkluduje dziennik.
Prokuratura belgijska oficjalnie potwierdziła we wtorek, że dwaj Polacy są podejrzani o zabójstwo nastolatka na dworcu centralnym w stolicy Belgii. 17-letni Joe Van Holsbeeck zginął 12 kwietnia od ciosów nożem. Napastnicy ukradli mu przenośny odtwarzacz plików MP3. Jednego Polaka aresztowano w Belgii, drugi jest poszukiwany.
pap, ss