120 lat niech żyje, żyje nam!
Nasze komórki czerpią życiową energię z oddychania tlenowego, ale ten sam proces jednocześnie jest odpowiedzialny za ich starzenie się - narastające uszkodzenia białek i DNA. Jeśli organizm ma pożywienia pod dostatkiem albo wręcz za wiele - tak jak w przypadku większości mieszkańców krajów rozwiniętych - szybciej zużywają się najważniejsze dla jego funkcjonowania narządy, czyli mózg, serce i mięśnie.
W dzisiejszych czasach trudno jest naśladować styl życia mieszkańców Okinawy. Zawsze jednak można stosować dietę obfitującą w warzywa, owoce i tłuszcze roślinne, a także mieć nadzieję, że naukowcom uda się wreszcie wynaleźć pigułkę spowalniającą tempo naszego metabolizmu - bez uszczerbku dla naszej aktywności życiowej i intelektualnej. Wówczas większość z nas będzie mogła żyć tak długo, że zwyczajowe życzenia "sto lat" będą już trochę nie na miejscu.
Jan Stradowski
Czytaj też: Dieta stulatków
Francuski paradoks w Polsce (Najlepiej służą zdrowiu czerwone wina wytwarzane z winogron uprawianych na północy)