Szykuje się pierwszy w historii przeszczep głowy. Na operację zgodził się anonimowy Chińczyk
Za pierwszy na świecie przeszczep głowy zabierze się neurochirurg Sergio Canavero. Na łamach portalu iflscience.com zarzekał się, że tego niezwykłego wyczynu dokona jeszcze w roku 2017. Urodzony we Włoszech lekarz w licznych wywiadach podkreślał, że jednym z największych przeciwwskazań w zabiegu określanym jako „total body transfer” jest brak gotowości opinii publicznej na tego typu przełom. Od strony medycznej, jak twierdzi, nie ma już prawie żadnych znaków zapytania. Podobne zabiegi z powodzeniem przeprowadzano na zwierzętach.
Do Canavero zgłosił się na ochotnika anonimowy obywatel Chin. Według planu przedstawionego w iflscience.com jego ciało zostanie schłodzone do temperatury 10 stopni Celsjusza, a później pozbawione głowy. Neurochirurg razem z całym zespołem medyków przyłączy ją do ciała zmarłej w wypadku bądź skazanej na śmierć innej osoby. Szacuje się, że cały ten proces potrwa do 72 godzin. Kluczowe w tym wypadku będzie szybkie połączenie tętnic i uniknięcie niedotlenienia mózgu. Główną wątpliwością lekarzy na całym świecie jest jednak kwestia przerwania rdzenia kręgowego. Mimo wszystkich głosów krytycznych doktor Canavero twierdzi, że nie będzie to dla niego problemem.