Ryszard Czarnecki trenuje w parku. „Przepraszam, że zdjąłem maseczkę”
W internecie pojawiły się zdjęcia przedstawiające trenującego w Ogrodzie Saskim w Warszawie Ryszarda Czarneckiego. Europoseł PiS rozciągał się, robił pompki, biegał i wykonywał inne ćwiczenia fizyczne. Jak jednak widać na zdjęciach, w tym czasie nie miał na sobie maseczki, ani w żaden inny sposób nie zasłaniał ust i nosa, czego wymagają przepisy.
O tę sytuację europosła zapytali dziennikarze „Super Expressu”. – W czasie ćwiczeń w parku ściągnąłem maseczkę tylko dlatego, że w promieniu kilkudziesięciu metrów prawie nie było ludzi. Przepraszam, że zdjąłem maseczkę – mówi Czarnecki.
Europoseł podkreśla, że zawsze nosi maseczkę na ulicy, kiedy idzie do biura, sklepu, bądź na spacer. – W Ogrodzie Saskim też przez pewien czas miałem maseczkę – podkreśla. – Wyciągnąć z tego można jeden wniosek: biegać i ćwiczyć bez maseczki można tylko w lesie, a nie w parkach, czy Ogrodzie Saskim – powiedział Czarnecki „Super Expressowi”.
Obowiązek zakrywania nosa i ust
Od czwartku 16 kwietnia obowiązuje rozporządzenie dotyczące zakrywania ust i nosa m.in. w miejscach ogólnodostępnych. Choć potocznie mówi się o „obowiązku noszenia maseczek”, to wcale nie musimy używać do tego celu maseczki. Zamiast maseczki możemy użyć m.in. szalika, apaszki, bądź innego dowolnego kawałka materiału, który zakryje nam usta i nos. – To może być chustka, szalik czy materiałowa maseczka. (...) Maseczki wielorazowe powinniśmy prać regularnie w wysokiej temperaturze, aby zachować ich sterylność – wyliczał w środę na antenie TVP Info minister zdrowia Łukasz Szumowski.