Temu albatrosowi ewidentnie nie poszło lądowanie. Ale wyszedł z tego z godnością!
Albatros podlatuje do brzegu, obserwowany przez innego ptaka. Już dotyka gruntu, gdy nagle coś idzie nie po jego myśli. Ptak zamiast ustać, wylądował na dziobie i wręcz wbił się w ziemię, przewracając się widowiskowo.
Cała sytuacja wytrąciła go – i to dosłownie – z równowagi tylko na chwilę. Już po chwili stanął na trawie, ułożył skrzydła i przerabiał dziobem, pozbywając się ziemi. Po czym spokojnym krokiem oddalił się z kadru. Nie zrobiło to większego wrażenia na młodszym osobniku, który obserwował zajście.
„Niezbyt królewskie wejście” – skomentowali pracownicy rezerwatu, którzy podzielili się nagraniem na Facebooku.