Kolejny zwrot akcji w Czarnobylu. Spokój nie trwał długo
W niedzielę około godziny 19 zakończyły się prace związane z naprawą linii dostarczającej prąd do elektrowni w Czarnobylu, a także miasta Sławutycz. Ukrenergo, odpowiadające za naprawę linii, informuje, że elektrownia i miasto ponownie nie mają dostępu do prądu.
Czarnobyl i Sławutycz znów odcięte od zasilania
Ukrenergo w mediach społecznościowych przekazało najnowsze informacje dotyczące sytuacji w Czarnobylu. „Wczoraj, 13 marca, ekipa Ukrenergo naprawiła linię wysokiego napięcia, która zasila elektrownię atomową w Czarnobylu i miasto Sławutycz. O godzinie 19:07 Ukrenergo rozpoczęło zasilanie linii w celu przywrócenia infrastruktury elektrowni jądrowej w Czarnobylu i miasta Sławutycz” – przypomniano w oświadczeniu.
„Jednak zanim zasilanie zostało w pełni przywrócone, okupanci ponownie je uszkodzili. Ekipa remontowa NEC Ukrenergo powinna ponownie udać się na okupowane terytorium w pobliżu elektrowni atomowej w Czarnobylu, aby znaleźć i naprawić nowe uszkodzenia linii” – zaznaczono.
W swoim wpisie Ukrenergo podkreśliło, że „stabilne dostawy energii pozwolą uniknąć powtórki z katastrofy w Czarnobylu oraz uratować życie i zdrowie ludzi, którzy mogliby ucierpieć w jej wyniku”.
Wojna na Ukrainie a promieniowanie w Polsce. PAA wydała komunikat
Od pierwszego dnia wojny, sytuacji związanej z promieniowaniem w Polsce uważnie przygląda się Polska Agencja Atomistyki. Aby uspokoić rosnące niepokoje, agencja kilka razy dziennie publikuje komunikaty dotyczące promieniowania.
W poniedziałek przed południem w mediach społecznościowych agencji ukazały się dwa raporty dotyczące promieniowania. W obu podkreślono, że na terenie naszego kraju nie wystąpiło zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka, a także dla środowiska.
Warto podkreślić, że od początku wojny na Ukrainie, czyli od 24 lutego PAA ani razu nie odnotowała niczego niepokojącego. Do wzrostu promieniowania nie doszło również na Ukrainie.