Ukraińska nauczycielka dowodzi oddziałem artylerii. W walce używa polskich „Krabów”

Dodano:
Ukraińska żołnierka dowodzi oddziałem artylerii Źródło: X / @Gerashchenko7/Konstantin Liberov
Wśród walczących od pierwszych dni rosyjskiej inwazji na Ukrainę jest nauczycielka historii Ljubow Płaksjuk. Kobieta dowodzi oddziałem artylerii ukraińskich Sił Zbrojnych.

Historią kobiety walczącej w ukraińskiej armii podzielili się w mediach społecznościowych 26. brygada artylerii oraz doradca w ministerstwie spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko. „To nic specjalnego. To tylko pierwsza kobieta, dowodząca oddziałem artylerii Sił Zbrojnych Ukrainy, która stoi na gruzach pancernego sprzętu okupanta, który został zniszczony przez jej jednostkę” – napisał na Twitterze Heraszczenko. „Lubow Płaksjuk, z zawodu nauczycielka historii, z powołania artylerzystka. Od pierwszych dni inwazji broni Ukrainy” – dodał polityk.

Wojna w Ukrainie. Nauczycielka dowodzi oddziałem artylerii

26. brygada wyjaśniła, że Lubow Płaksjuk pracowała jako nauczycielka do 2016 r. Poinformowano też, że jest matką. We wpisie podkreślono, że ma „całą kolekcję zdjęć wschodu i zachodu słońca”, zrobioną telefonem. „Naprawdę nas to wzrusza, bo nawet na froncie nadal zauważa piękno wokół siebie” – dodano.

Do wpisów dołączono też zdjęcia żołnierki. Portal Interia zwraca uwagę, że kobieta pozuje też na tle polskiej samobieżnej armatohaubicy AHS Krab, produkowanej w Hucie Stalowa Wola.

Ukraińscy chwalą polskie „Kraby”

W walce z rosyjską armią Ukraińcy wykorzystują między innymi sprzęt wojskowy pochodzący z Polski. Ukraińcy chwalą między innymi wspomniane „Kraby”. Ważąca ponad pięćdziesiąt ton armatohaubica jest w stanie wystrzelić na odległość około 40 km do 6 pocisków na minutę. Jest podstawowym środkiem ogniowym dywizjonu artylerii, pododdziału przeznaczonego do realizacji zadań wsparcia ogniowego na szczeblu brygady.

We wrześniu na twitterowym profilu ukraińskiego ministerstwa obrony opublikowano nagranie, na którym widać polskie „Kraby” podczas akcji w jednej z wyzwolonych miejscowości w obwodzie charkowskim. „Czy wiedzieliście, że polskie Kraby są najszybszymi stworzeniami? Popatrzcie na prędkość, z którą poruszają się przez wyzwoloną część regionu charkowskiego. Mają również wysoką szybkostrzelność” – napisano.

Produkowane w Polsce „Kraby” chwaliła też kilka dni temu na Facebooku 26. brygada artylerii, wskazując, że działają „szybko i efektownie”.

Źródło: Wprost.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...