Groźby śmierci pod adresem posłanki. Hanna Gill-Piątek zmieniła tryb pracy
Hanna Gil-Piątek otrzymała w czwartek 2 maja mail z pogróżkami od anonimowej osoby – poinformował portal natemat.pl. „Porzuć karierę polityczną, albo”... – brzmi początek wiadomości. Autor grozi posłance niezrzeszonej oraz jej rodzinie brutalną śmiercią. Pod adresem rodziny parlamentarzystki padły też pogróżki dotyczące przemocy seksualnej.
Posłanka otrzymała pogróżki. Autor domagał się od niej trzech rzeczy
Anonimowa osoba domaga się od Gill-Piątek zrezygnowania z działalności politycznej, wycofania poparcia dla Ukrainy oraz dotrzymania tajemnicy korespondencji. Większość maila nie nadaje się do zacytowania. Posłanka przyznała, że „co najmniej dwa razy w tygodniu dostaje podobne »życzenia«”. Gill-Piątek zapowiedziała, że wiadomość zostanie zgłoszona.
Polityk przyznała, że o takich groźbach powiadamia zarówno policję, jak i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ale „jest tego tyle, że służby nie badają wszystkiego”. Gill-Piątek nie zamierza lekceważyć sprawy, przypominając o śmierci Marka Rosiaka w Łodzi czy zabójstwie Pawła Adamowicza.
Anonim grozi Hannie Gill-Piątek. „Co najmniej dwa razy w tygodniu dostaję podobne »życzenia«”
Parlamentarzystka zdecydowała się zmienić tryb pracy swojego biura poselskiego. Tłumaczyła, że nie chce narażać swoich współpracowników podczas kontaktu z wyborcami. Od teraz Gill-Piątek będzie pracować zdalnie. Z polityk osobiście będzie można się spotkać dopiero po umówieniu się online.
To nie pierwszy raz, kiedy Gill-Piątek otrzymuje groźby. Pod koniec stycznia 2022 r. przyznała, że z numeru jej ówczesnego lidera Szymona Hołowni zadzwonił do niej automat z mieszanką gróźb śmierci i obelg za „namawianie do szczepienia dzieci”. Posłanka przyznała wtedy, że politycy otrzymują sporo gróźb i są poniekąd uodpornieni.