Trump szykuje się na wielki powrót? Głos republikanów mówi jedno

Dodano:
Donald Trump Źródło: Shutterstock / Evan El-Amin
Nic nie zatrzyma Donalda Trampa przed ponownym startem do wyborów. Były prezydent zostawia republikańskich przeciwników w tle, a DeSantis powoli staje się wspomnieniem.

Jeżeli ktokolwiek myślał, że zrobienie Donaldowi Trumpowi policyjnego zdjęcia w areszcie sprawi, że jego sondaże runą w dół, był w niesamowitym błędzie. Wśród republikanów lider może być tylko jeden.

Zdarzenia ostatnich dni mogły wręcz byłemu prezydentowi pomóc, 60 proc. wyborców republikańskich jest przekonana, że sprawy, które toczą się względem miliardera są motywowane jedynie politycznie – wynika z badania przeprowadzonego przez Wall Stree Journal.

Niemal tyle samo osób w prawyborach Partii Republikańskiej wybrałoby właśnie Trumpa na kandydata w ogólnokrajowych wyborach. W badaniu może się on pochwalić 59 proc. poparciem, co stawia go o 46 punktów ponad drugim miejscem – gubernatorem Florydy Ronem DeSantisem.

DeSantis daleko w tyle za Donaldem Trumpem

To właśnie o DeSantisie mówiło się jako o głównym zagrożeniu dla możliwej przyszłej prezydentury Trumpa. W sondażach gubernator niebezpiecznie szybko zbliżał się do miliardera. Nagłówki już kilka miesięcy temu krzyczały, że może to być najmłodszy od czasu Kennedy’ego prezydent. Niestety dla niego, od kwietnia jego wyniki regularnie spadają.

Trochę inaczej poparcie dla DeSantisa pokazują wewnętrzne sondaże partii, które „niespodziewanie” wyciekły. Widać na nich drobny trend odbicia po debacie w stanie Iowa. Mimo wszystko takie przecieki nie powinny być brane jako „pewniki”. Taktyka pokazywania badań, które teoretycznie nie powinny trafić do opinii publicznej, jest stosowana dość często. Pomaga kandydatom w zdobyciu większej ilości sponsorów.

Oczywiście Donald Trump i Ron DeSantis to niejedyni kandydacie do prawyborów w Partii Republikańskiej. Za dwójką panów plasuje się gubernator Karoliny Południowej Nikki Haley. Kobieta może pochwalić się poparciem 8 proc. badanych. Następny wynik, 5 proc. głosów, należy do przedsiębiorcy Viveka Ramaswamy’ego. 3 proc. ankietowanych wybrało byłego gubernatora New Jersey Chrisa Christie, a po 2 proc. głosów trafiło do byłego wiceprezydenta Mike'a Pence'a i senatora Tima Scotta.

Źródło: Wall Street Journal
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...