Ukraina musi wybrać między Polską a Niemcami? Szrot: Niech sobie przekalkulują
Szef Gabinetu Prezydenta był gościem Sygnałów Dnia na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia. Wśród omawianych tematów znalazł się m.in spór wywołany nałożeniem przez polskie władze embarga na ukraińskie zboże. W ocenie Pawła Szrota, Kijów powinien przemyśleć swoją postawę w tej sprawie.
Ukraińskie zboże kością niezgody
Zdaniem polityka, reakcja ukraińskich władz, w tym samego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, wskazuje, że Kijów nie zdaje sobie sprawy z tego, co leży w interesie Ukrainy. Dodał, że kwestią tą zajmuje się prezydent Andrzej Duda. – Prezydent chce tonować emocje i tłumaczyć Ukrainie, co leży w interesie ich kraju i co leży w interesie Polski oraz polskich rolników – powiedział.
Jak stwierdził, Ukrainie powinno znacznie bardziej zależeć na dobrych relacjach ze, wspierającą ją od początku wojny Polską niż z Niemcami. – Niech sobie przekalkulują, czy lepiej opierać się o Niemcy, które na początku tej wojny miały niejednoznaczną postawę. Uważam, że celem Berlina jest jak najszybszy pokój i powrót do business as usual z Kremlem – podkreślił.
Szrot dodał również, że nie wszyscy ukraińscy politycy podzielają opinię Wołodymyra Zełenskiego w tej sprawie. Zaznaczył, że cześć środowisk rozumie dlaczego polski rząd zdecydował się na taki krok i że nie powinno to mieć większego wpływu na relacje między krajami.
Duda: Odpryskowy wycinek relacji
Sprawę embarga na ukraińskie zboże poruszył również Andrzej Duda podczas wystąpienia na Kongresie Odbudowy Ukrainy Common Future. Podkreślił, że w jego ocenie wsparcie udzielane Ukrainie przez Polskę ma ogromne znaczenie historyczne. – Dla mnie współpraca z Ukrainą i wsparcie dla Ukrainy ma wymiar dziejowy. Mówię to z pełną powagą – dziejowy pomiędzy naszymi narodami, krajami. To nie jest po prostu jakieś wydarzenie, jakaś akcja – mówił.
Zdaniem prezydenta kwestia embargo na ukraińskie zboże jest jedynie niewielkim ułamkiem relacji między krajami. – Nie mam żadnych wątpliwości, że spór o dostarczanie zboża z Ukrainy na polski rynek jest absolutnie odpryskowym wycinkiem całości relacji polsko-ukraińskich. I nie wierzę, że w normalnych warunkach może na nie wpłynąć w sposób istotny. Jest to sprawa, którą po prostu musimy między sobą rozwiązać – powiedział Andrzej Duda.