Matteo Messina Denaro nie żyje. Przywódca sycylijskiej mafii ukrywał się przed 30 lat

Dodano:
Matteo Messina Denaro ukrywał się przed 30 lat Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Szef sycylijskiej cosa nostry Matteo Messina Denaro nie żyje. „Ostatni ojciec chrzestny” zmarł w szpitalu po chorobie – poinformowała w poniedziałek włoska agencja ANSA.

Matteo Messina Denaro ukrywał się przed śledczymi przez 30 lat. Słynny mafioso został jednak zatrzymany 16 stycznia tego roku, gdy pod zmienionym nazwiskiem przebywał z wizytą u lekarza w prywatnym szpitalu w Palermo.

Matteo Messina Denaro zmarł w szpitalu

Według dokumentacji medycznej, która wyciekła do włoskich mediów, w 2020 i 2022 roku mężczyzna przeszedł operację raka jelita grubego pod fałszywym nazwiskiem. Lekarz z kliniki w Palermo ujawnił w rozmowie z gazetą „La Repubblica”, że w miesiącach poprzedzających aresztowanie stan zdrowia Messiny Denaro znacznie się pogorszył.

Jak relacjonuje ANSA, w sierpniu Messina Denaro został przeniesiony z więzienia o zaostrzonym rygorze w środkowych Włoszech do szpitala. Według włoskiej agencji mafioso nie prosił o żadne agresywne leczenie. W ostatnich dniach miał znajdować się w śpiączce.

Mafioso skazany za liczne przestępstwa

Urodzony w 1962 roku w mieście Castelvetrano na Sycylii Messina Denaro poszedł w ślady ojca mafiosa i już w wieku 15-lat miał obchodzić się z bronią. Zdaniem policji pierwszego zabójstwa dokonał w wieku 18 lat.

Reuters przypomina, że przywódca sycylijskiej mafii został skazany za liczne przestępstwa, w tym za udział w planowaniu morderstw w 1992 r. prokuratorów Giovanniego Falcone i Paolo Borsellino. Pociągnięto go także do odpowiedzialności za zamachy bombowe w Rzymie, Florencji i Mediolanie w 1993 roku, w których zginęło 10 osób, a także za pomoc w zorganizowaniu porwania 12-letniego Giuseppe Di Matteo. Miało to na celu odwiedzenie ojca chłopca – nawróconego członka mafii, od składania zeznań przeciwko mafii. 12-latek był przetrzymywany przez dwa lata, a następnie został zamordowany.

Według mediów Messina Denaro, nazywany przez włoską prasę „ostatnim ojcem chrzestnym”, po aresztowaniu nie przekazał policji żadnych informacji.

Źródło: ANSA/Reuters
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...