Stanowski wciąż nie zebrał podpisów. „Nie będę sterczał na ulicy”
Komitety wyborcze muszą zebrać 100 tysięcy podpisów, by doprowadzić do zarejestrowania kandydata na prezydenta przez Państwową Komisję Wyborczą. Mają na to czas do 4 kwietnia. Jak dotąd udało się to jedynie Sławomirowi Mentzenowi (Konfederacja) – został zgłoszony do PKW 30 stycznia.
Jak natomiast idzie zbieranie podpisów właścicielowi Kanału Zero? Takie pytanie Stanowskiemu zadał jeden z internautów. Padła odpowiedź.
„Walić zimę”
Stanowski zaczął od „uspokojenia zaniepokojonych osób”. Proces zbierania podpisów trwa. „Czego nie zbierzemy pocztą, to dozbieramy klasycznie” – zapowiedział. Dodał, że „nie będzie sterczał na ulicy – ani nikogo innego wysyłał z listami w swoim imieniu – dopóki tak pi****”. „Zrobi się cieplej, to uzbieramy. Czasu jest dużo. Walić zimę” – podsumował.
Kolejny internauta zapytał, czy podpis na liście będzie można złożyć na Kongresie ZERO. To wydarzenie, które odbędzie się między 15 a 16 lutego na Atlas Arenie w Łodzi. Zostało zorganizowane przez medium Stanowskiego. W jego trakcie odbędą się prelekcje czy roast na żywo (czyli obraźliwe, wulgarne monologi, zaadresowane przez komików czy sportowców i raperów do Stanowskiego).
Właściciel K0 stanowczo podkreślił jednak, że polityka nie będzie uprawiana na wydarzeniu.
Wybory prezydenckie 2025. Stanowski może liczyć na 5 proc. głosów
Na jakie poparcie popularny dziennikarz może liczyć w tym momencie? Odzwierciedlają to sondaże. Jeden z nich, przygotowany przez Instytut Badań Pollster, daje Stanowskiemu pięć procent. Jak podaje „Super Express”, znalazł się on za wicemarszałkiem Sejmu Szymonem Hołownią (Polska 2050 i Polskie Stronnictwo Ludowe), który uzyskał osiem procent głosów. Tuż za dziennikarzem jest natomiast europoseł Grzegorz Braun (Konfederacja Korony Polskiej), z wynikiem trzech procent.
Próbka badanych liczyła ponad tysiąc dorosłych Polaków.