Ustawa „antyryjowa”. Giertych wbił szpilę Stanowskiemu
Mecenas Giertych chętnie wykorzystuje rozmaite okazje, by wbijać szpilki właścicielowi K0. Jedna z takich przydarzyła się, gdy Stanowski postanowił zorganizować w połowie lutego Kongres Zero – charytatywne wydarzenie, podczas którego występowali liczni prelegenci. Kongres nie spotkał się z tak dużym zainteresowaniem, na jakie liczył gospodarz, który miał nadzieję na wypełnienie po brzegi Atlas Areny Łódź. Sieć obiegły materiały wideo, prezentujące liczne pustki na widowni i głównej płycie. Poseł Platformy Obywatelskiej ironizował na X, że „na kongres Adriana Zandberga”, czyli posła Koła Razem i kandydata na prezydenta 2025, „też nie przychodzi dużo” osób.
Tym razem Giertych odniósł się do wpisu Stanowskiego, dotyczącego apelu o „wprowadzenie ustawy antyryjowej”.
Stanowski opublikował zdjęcie. Giertych zareagował
Stanowski opublikował fotografię, przedstawiającą wyborczy baner, który ktoś przymocował do balkonu swojego mieszkania. Zachęca on do oddania głosu w majowych wyborach na właściciela K0.
„Drodzy Państwo, bardzo dziękuję! Ale niezmiennie apeluje: wprowadźmy ustawę antyryjową. Dość ryjów polityków w przestrzeni publicznej” – zareagował dziennikarz.
Giertych skorzystał z okazji, by wbić szpilkę redaktorowi. „Dobra wiadomość! Czyli kiedy zamknięcie pana kanału?” – zwrócił się ironicznie do Stanowskiego.
Nawrocki, „Wielki Bu”, Stanowski i Giertych
Wcześniej, gdy w studiu Kanału Zero gościł doktor Karol Nawrocki – kandydat z poparciem Prawa i Sprawiedliwości – mecenas również zaczepił Stanowskiego. Wspomniał o pytaniu, które powinno paść, a które dotyczy kontrowersyjnej postaci „Wielkiego Bu” i jego znajomości z szefem Instytutu Pamięci Narodowej.
„Tak, spytałem. Niewygodnych pytań było wiele, ale atmosfera rzeczywiście przyjemna. Przesłuchiwany przeżył” – odparł wówczas posłowi Stanowski.