Debata wpłynie na wynik wyborów? Tak zachowywali się kandydaci
Kampania wyborcza jest już na ostatniej prostej. W najbliższą niedzielę 18 maja pójdziemy do urn, aby wybrać nowego gospodarza Pałacu Prezydenckiego. Zanim jednak dojdzie do pierwszej tury wyborów, kandydaci zmierzą się w debacie.
W poniedziałek o godzinie 20:00 rozpocznie się debata organizowana wspólnie przez trzy największe stacje telewizyjne: TVP, TVN oraz Polsat. Pytania kandydatom będzie zadawać troje dziennikarzy: Dorota Wysocka-Schnepf z TVP, Radomir Wit z TVN24, natomiast Polsat będzie reprezentować Piotr Witwicki. W trakcie debaty przewidziano również czas na wzajemne zadawanie sobie pytań przez poszczególnych kandydatów.
Mieszkanie Nawrockiego gamechangerem?
Tymczasem główni pretendenci do zwycięstwa zwierają szyki, aby na końcówce kampanii przekonać do siebie jak najwięcej wyborców.
Karola Nawrockiego czeka trudne zadanie, ponieważ w ostatnich dniach mówiło się o nim głównie w kontekście afery z mieszkaniem, które miał w niejasnych okolicznościach nabyć od Jerzego Ż. za 120 tys. złotych. W sprawie pojawia się mnóstwo nieścisłości m.in. odnośnie formy zawarcia umowy czy zobowiązań kandydata popieranego przez PiS względem 80-letniego mężczyzny. Sztabowcy PiS nie mają wątpliwości, że ten temat będzie się mocno przewijał w debacie.
Jak podkreślały dziennikarki „Wprost” Joanna Miziołek i Eliza Olczyk, „sztab Karola Nawrockiego liczył, że po wizycie w USA ich kandydat przeskoczy Rafała Trzaskowskiego już w I turze, co sprawi, że powtórzy się sytuacja z 2015 roku, kiedy Andrzej Duda na fali dobrego wyniku w I turze, wygrał prezydenturę”.
Wybory 2025. Dobre nastroje w sztabie Trzaskowskiego
Jak czytamy w „Niedyskrecjach parlamentarnych”, nastroje w sztabie wyborczym Rafała Trzaskowskiego są dobre, choć niektórzy martwią się, że poparcie dla kandydata KO nie rośnie.
– Wiem, że ostatnie sondaże pokazały wynik Trzaskowskiego na poziomie 30 proc., ale jemu nie będzie rosło poparcie przez wpadki Nawrockiego. Co nie zmienia faktu, że główny rywal zakończył swoją misję, za sprawą pana Jerzego i jego mieszkania – stwierdził rozmówca Wprost z Koalicji Obywatelskiej.