Będzie przełom w sprawie Iwony Wieczorek? „Zbliżamy się do finału”

Dodano:
Iwona Wieczorek Źródło: Facebook / archiwum rodzinne
W połowie lipca 2010 roku zaginęła Iwona Wieczorek. Czy śledczy wkrótce rozwiążą tę jedną z najbardziej tajemniczych spraw? W drodze jest niezwykle ważny dowód. – Zbliżamy się do finału – ujawniła prokuratura.

Nowe informacje ws. zaginięcia dziewczyny (która dzisiaj byłaby dorosłą kobietą) podał w czwartek (19 marca) Onet. Dziennikarze skontaktowali się ze śledczymi, którzy ujawnili, jakie czynności prowadzili w ostatnim czasie na Pomorzu.

Wieczorek zaginęła w wieku 19 lat, w trakcie drogi z sopockiego klubu do swojego domu w Gdańsku. Po raz ostatni kamera monitoringu miejskiego zarejestrowała ją około dwa kilometry od miejsca zamieszkania. Wiadomo, że kierowała się prawdopodobnie w stronę Parku im. Ronalda Reagana. Wciąż nie wiadomo, co przytrafiło jej się feralnego poranka, po nocy spędzonej na zabawie.

Niedawno spotkaliśmy się z inspektorem Markiem Dyjaszem – byłym dyrektorem biura kryminalnego Komendy Głównej Policji. Ekspert podzielił się z nami opinią dot. sprawy zaginięcia Wieczorek. Jego zdaniem sprawa ta zakończyć może się w jeden sposób – stwierdzeniem, że kobieta niestety nie żyje. – Moim zdaniem nie ma żadnej szansy, żadnej opcji i żadnej wersji, która przemawiałaby za tym, że Iwona żyje – podkreślał w podcaście „Rozmowa Wprost”, w rozmowie z dziennikarką Magdaleną Frindt.

Z ustaleniami śledczych opinia publiczna być może zapozna się niebawem – wówczas dowiemy się oficjalnie, co rzeczywiście wydarzyło się w Gdańsku. Pewne nadzieje dają sami śledczy, którzy w rozmowie z Onetem przyznali, iż ważny dowód jest blisko.

Sprawa Iwony Wieczorek. Kluczowa opinia w drodze. Są też nowe informacje ws. białego auta. A to nie wszystko

– W ostatnich tygodniach wykonaliśmy w Trójmieście kilka czynności w terenie. Nie mogę powiedzieć jeszcze, gdzie i czego dotyczyły. Powiem tylko, że nie miały związku z „Zatoką Sztuki” – poinformował prok. Eryk Stasielak, naczelnik Małopolskiego Wydziału do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji. przedstawiciel śledczych ujawnił, że na Pomorze „jeszcze powrócą”.

Wcześniej portal informował o opinii dot. dowodów obiektywnych. Są nowe wieści także i w tej sprawie. – Chcemy, by pojawiła się ona jak najszybciej. Nie popędzamy jednak biegłych, bo zależy nam, by była wyczerpująca. Jest dla nas bardzo ważna – wykonuje ją jeden z najlepszych ośrodków w kraju – zaznaczył prok. Stasielak.

Redakcja zapytała też naczelnika WSPZK o białe auto, którego zdjęcia (kadry z nagrania monitoringu) okrążyły w 2025 r. sieć. Policja prosiła internautów, by kontaktowali się ze służbami, jeśli wiedzą cokolwiek o pojeździe czy o jego właścicielu. Jak się okazało, od tamtej pory śledczy otrzymali mnóstwo informacji od obywateli.

– Niektóre z nich mają wartość. Mogę powiedzieć, że jest pewien postęp dotyczący tego samochodu. Wiemy na pewno więcej niż jeszcze rok temu. Podkreślam jednak, że ten samochód to tylko jedna z wersji, którą badamy – podkreślił prok. Stasielak.

Źródło: Onet
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...