Makabra w Wołominie. Nowe, wstrząsające informacje z prokuratury
W poniedziałek 30 marca w Wołominie w województwie mazowieckim służby odebrały niepokojące zgłoszenie. – Policja otrzymała dzisiaj informację, że w jednym z bloków na terenie Wołomina mogło dojść do tragicznego zdarzenia i powiązanej z nim śmierci dwóch osób – mówiła dziennikarzom polsatnews.pl podkomisarz Monika Kaczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.
Wołomin. Nowe informacje prokuratury ws. tragedii
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Karolina Staros w rozmowie z Onetem przekazała kolejne informacje na temat zdarzenia. – Wszczęto śledztwo w tej sprawie. Prowadzone jest w kierunku podwójnego zabójstwa – przekazała.
We wtorek 31 marca o godzinie 9 rano rozpoczęto sekcję zwłok ofiar, która ma pozwolić na ustalenie przyczyn ich śmierci. Śledczy wyczekują też opinii biegłego, który bada charakter obrażeń na ciałach zmarłych.
Prokurator Staros poinformowała też o losie rannego 19-latka, którego znaleziono w mieszkaniu zmarłych seniorów. Obecnie nadal przebywa on w szpitalu, a po sekcji zwłok prokuratura ma podjąć decyzję, czy będzie można przeprowadzić czynności z jego udziałem. Trzeba też postanowić, w jakim charakterze uczestniczyć będzie w nich 19-latkek: czy jako świadek, czy też może jako podejrzany.
Jak zaznaczyli śledczy, decyzja odnośnie młodego człowieka ma zapaść jeszcze we wtorek. Wymagana jest jedynie informacja od lekarza odnośnie stanu zdrowia pacjenta.
Wołomin. Nieoficjalne informacje na temat 19-latka
Dziennikarze Onetu ustalili nieoficjalnie, że 19-latek jest wnuczkiem zmarłych seniorów. Do dziadków miał przyjechać na weekend. Według informacji portalu młody mężczyzna sam zadzwonił na numer alarmowy w poniedziałek rano. Miał przekazać, że potrzebna jest pomoc, ponieważ w mieszkaniu doszło do tragedii.
Onet dowiedział się także, że śledczy podejrzewają 19-latka o zabicie dziadków. Jedna ze wstępnych hipotez prokuratury zakłada, iż mężczyzna pozbawił życia seniorów, a następnie sam zadał sobie obrażenia.