Dostał groźby, zamontował kamery w domu. Gawkowski dla „Wprost”: Zdarzają się wariaci

Dodano:
Krzysztof Gawkowski Źródło: PAP / Piotr Nowak
– Jak ktoś mi grozi śmiercią, zawsze zgłaszam sprawę na policję. W Polsce już umierali ludzie przez politykę – mówi w wywiadzie dla „Wprost” Krzysztof Gawkowski. Minister cyfryzacji opowiada, jakie środki ostrożności wdrożył po tym, jak pewien mężczyzna groził, że „spali go żywcem”. – Nie porzucę swojej drogi politycznej, dlatego że zdarzają się wariaci – deklaruje.

Magdalena Frindt, Agnieszka Niesłuchowska, „Wprost”: W niedawnym badaniu dla „Wprost” na najgorszego ministra rządu Donalda Tuska „wygrała” Barbara Nowacka, a za nią znaleźli się Radosław Sikorski i Waldemar Żurek. Zaskoczyły pana te wyniki?

Krzysztof Gawkowski, wicepremier, minister cyfryzacji: Staram się mówić o kolegach tylko dobrze. Minister Nowacka i minister Sikorski współpracują bardzo sprawnie. Ja oceniam członków rządu przez pryzmat ich responsywności na potrzeby mojego resortu i państwa. Nie wypada mi recenzować ludzi, z którymi na co dzień pracuję. Nikomu nie życzę zwycięstwa w takim rankingu.

Pan zajął 16. miejsce z zaledwie jednym procentem wskazań. Do pierwszej trójki było panu bardzo daleko.

Cieszę się, że nie znalazłem się w tym zestawieniu na wysokim miejscu.

A jaka jest cena tego, potocznie mówiąc, ministrowania?

Zgodziłem się na to, aby w moim miejscu zamieszkania zostały założone kamery.

Dlaczego?

Bo rekomendacje Służby Ochrony Państwa w kategorii osób ochranianych są jasne. Powinny być wdrożone jak największe środki bezpieczeństwa, aby ten system był szczelny. A im więcej dostawałem pogróżek, im więcej było sytuacji krytycznych, związanych z tym, że pojawiały się osoby, które chciały zrobić mi krzywdę, tym bardziej jestem przekonany, że nie mogę odrzucać rekomendacji, które mają chronić mnie i moją rodzinę.

Lepiej je wdrożyć, niż później żałować i gorzko płakać. Ostatnio pewien człowiek groził, że „spali mnie żywcem”, bo napisałem, że Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci, które zostały zawarte legalnie w innych krajach UE.
Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...