Szef KPRP odgraża się nowym sędziom. „Dla nich TK jest już zamknięty”
W środę, 8 kwietnia czwórka nowo powołanych sędziów TK, (którzy nie zostali zaakceptowani przez prezydenta – red.): Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska ogłosiło, że zamierzają złożyć ślubowanie w Sejmie i z tej okazji zaprosili na ceremonię także prezydenta Karola Nawrockiego.
W uroczystości wezmą także udział byli prezesi trybunału oraz marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Podczas uroczystości sporządzone zostaną także notarialne poświadczenia dotyczące nowych sędziów TK. Ceremonia została zaplanowana na czwartek, 9 kwietnia 2026 r.
Bogucki: ślubowanie może się odbywać tylko w obecności prezydenta
Do sprawy zdążył się już odnieść Zbigniew Bogucki, szef kancelarii prezydenta. – Uroczystość czy spotkanie – trudno w ogóle określić tę formułę. Regulamin Sejmu nie przewiduje tego typu działań. Nie wiem, czy to będzie składane wobec marszałka, ale nie sądzę, by wziął na siebie odpowiedzialność – to przestępstwo z art 231. Zakładam, że sędziowie przyjdą i oznajmią wobec kolumn, ścian i osób tam zgromadzonych. Na pewno nie będzie to ślubowanie w rozumieniu ustawy o statusie sędziów TK – powiedział w RMF FM Bogucki.
Szef KPRP dodał, że „jeżeli przyszli funkcjonariusze publiczni mają nie działać w granicach prawa i podejmują się czynności bez podstawy prawnej, to ten akt będzie nieważny i nie będzie miał żadnych konsekwencji prawnych”. Bogucki przywołuje tu fakt, że ślubowanie sędziów ma się odbywać w obecności prezydenta.
W oświadczeniu opublikowanym na stronie prezydenta Bogucki przywołuje dokładny zapis tego prawa:
„Art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego stanowi: Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści: „Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością”. Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg” – czytamy.
Według Boguckiego „lektura tego przepisu jasno wskazuje, że jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, a użyte słowo »wobec« znaczy tyle co w obecności prezydenta”.
Oznacza to zarazem, że nie istnieje możliwość zastąpienia tego aktu inną formą ani innym trybem, który pozostawałby pozaustawowo określoną relacją z głową państwa. Co więcej, ustawodawca nie zakreślił Prezydentowi terminu, w którym ma on przyjąć ślubowanie.
Bogucki o ślubowaniu sędziów TK: Sejm nie ma takich kompetencji
W dalszej części oświadczenia współpracownik Karola Nawrockiego wskazuje, że „rola Sejmu w procesie wyłonienia osoby na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego kończy się na dokonaniu wyboru. Kolejnym etapem przewidzianym przez ustawę jest złożenie ślubowania wobec prezydenta”.
Dalej szef KPRP próbuje uzasadnić także decyzję prezydenta o niezaakceptowaniu czterech z sześciu wybranych przez Sejm sędziów. Bogucki powołuje się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 grudnia 2015 r., sygn. K 34/15, gdzie wskazano, że czynność ta może — a w wyjątkowych, konstytucyjnie uzasadnionych okolicznościach nawet musi — zostać odłożona w czasie, jeżeli istnieje potrzeba wyjaśnienia obiektywnych i prawnie relewantnych wątpliwości.