Ziobro trafi przed Trybunał Stanu? „250 stron, 117 dowodów”

Dodano:
Zbigniew Ziobro Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Posłowie koalicji rządzącej składają w Sejmie wniosek o Trybunał Stanu dla Zbigniewa Ziobry. Dokument zawiera 51 zarzutów.

Posłowie koalicji rządzącej składają wniosek o postawienie Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu. Dokument został podpisany przez parlamentarzystów z klubów tworzących koalicję 15 października. W jej skład wchodzi Koalicja Obywatelska, Lewica, Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska 2050 oraz Centrum.

Informację o złożeniu wniosku przekazał szef KO, Zbigniew Konwiński.

51 zarzutów i setki stron dokumentów

Konwiński wyjaśnił, że, wniosek obejmuje łącznie 51 zarzutów. Wśród nich znajduje się 25 dotyczących tak zwanych deliktów konstytucyjnych oraz 26 odnoszących się do podejrzeń popełnienia przestępstw powszechnych. – Dokument liczy ponad 250 stron, zawiera 117 dowodów i przewiduje przesłuchanie 68 osób przed Komisją Odpowiedzialności Konstytucyjnej – podkreślił szef klubu KO.

Przedstawicielem wnioskodawców został Jarosław Urbaniak. Jak podkreślił Konwiński, jest „jednym z bardziej zorientowanych posłów w Sejmie, jeśli chodzi o przestępczą działalność Zbigniewa Ziobro”. – Wielokrotnie już się panem Ziobro zajmował na Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych – dodał.

Jak działa Trybunał Stanu?

Aby uruchomić procedurę postawienia przed Trybunałem Stanu, konieczne jest złożenie wniosku popartego przez co najmniej 115 posłów.

Następnie marszałek Sejmu kieruje sprawę do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej, która prowadzi postępowanie i przygotowuje sprawozdanie dla Sejmu. Wnioskuje też o pociągnięcie do odpowiedzialności przed TS lub występuje o umorzenie postępowania.

Ostateczna decyzja należy do Sejmu. Aby dana osoba została postawiona przed TS, wymagana jest większość trzech piątych głosów, czyli co najmniej 276 posłów, przy obecności minimum połowy ustawowej liczby posłów.

Źródło: PAP
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...