Koalicja zwalcza się od środka. „Część posłów już skręca w prawo”
W Ministerstwie Klimatu i Środowiska doszło kontroli poselskiej z inicjatywy polityków Polski 2050. Działania posłów potwierdziła w Radiu RMF24 Ewa Szymanowska, posłanka klubu parlamentarnego Centrum.
Kontrola Poselska w resorcie klimatu. „Czyżby część posłów już skręcała w prawo?”
O ile kontrole poselskie nie są niczym zaskakującym, dochodzi do nich regularnie, tak niecodzienną sytuacją jest, gdy tak jak w tym przypadku takie działania podejmują posłowie z koalicji rządzącej.
– Tuż przed programem uzyskałam informację, że do Ministerstwa Klimatu i Środowiska weszła kontrola poselska i nie jest to opozycyjna kontrola – chyba że już pan poseł Romowicz i pan poseł Luboński są w opozycji – powiedziała z ironią Szymanowska, i dodała, że choć posłowie właśnie „kontrolują ministerstwo”, to niezależnie od podziału partii na dwa kluby parlamentarne, dalej wszystkich łącza koalicja.
– Dalej powinniśmy być lojalni wobec całej koalicji, bo na to umawialiśmy się z naszymi wyborcami. (...) Mówiliśmy: „odsuniemy PiS od władzy”, a teraz słyszymy, że co? Część posłów skręca w prawą stronę? – pytała z przekąsem na antenie stacji.
Niepewna przyszłość Pauliny Hennig-Kloski na stanowisku
Informację o kontroli poselskiej potwierdził już sam poseł Bartosz Romowicz, który uczestniczył w działaniach na terenie resortu. Polityk przypomniał, że już dawno zapowiadał, że będzie głosował za wotum nieufności wobec minister Pauliny Hennig-Kloski na terenie jego okręgu. Jak przyznał, to jest jego motywacja i dlatego poprosił o dokumenty związane z jego okręgiem.
– Poprosiłem m.in. o wykaz dotacji wraz z kwotami dla organizacji pozarządowych udzielanych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska za rządów pani Pauliny Hennig-Kloski. Chciałbym sprawdzić, czy np. Stowarzyszenie na rzecz Wszystkich Istot lub inne fundacje, które dzisiaj w bardzo mocny sposób atakują w internecie posłów Polski 2050 za ustawę, którą złożyliśmy z PSL-em, pobierali jakieś dotacje z Ministerstwa Klimatu i Środowiska – zaznaczył Romowicz.
Poseł liczy, że kontrola zostanie doprowadzona do końca jeszcze przed głosowaniem nad wotum nieufności wobec szefowej MKiŚ, które jest zaplanowane na koniec tego miesiąca. Romowicz zaznaczył przy tym, że nie zmieni swojej decyzji o głosowaniu przeciwko Hennig-Klosce.
– Panie premierze, popieram pana rząd, popieram pana premiera. Natomiast nie ma żadnej reakcji na szkodliwe działania Ministerstwa Klimatu i Środowiska w miejscu, gdzie mieszkam, gdzie też są wyborcy, gdzie też są mieszkańcy. Będę o tym głośno mówił, aż to do pana premiera dotrze, żeby pan premier zainteresował się tym, co dzieje się w tym miejscu, że ludzie tracą pracę przez działania resortu klimatu, że nie oferujemy im nic w zamian, że nie myślimy o kompleksowym planie ochrony przyrody w kontekście zmiany gospodarki – powiedział Romowicz.