Cenckiewicz zrezygnował. Tusk o „krwawych rozgrywkach wewnątrz Pałacu Prezydenckiego”

Dodano:
Donald Tusk Źródło: PAP / EPA / George Christoforou
Premier Tusk zabrał głos ws. rezygnacji Cenckiewicza z funkcji szefa BBN. – No więc go wykończyli – stwierdził w rozmowie z dziennikarzami.

Donald Tusk przebywa obecnie na Cyprze, gdzie odbywa się nieformalne posiedzenie Rady Europejskiej. Podczas szczytu (24 kwietnia obrady liderów państw Unii Europejskiej miały toczyć się w Nikozji) uwaga poświęcona zostanie tematom: sytuacji międzynarodowej, wojnie w Ukrainie, wydarzeniom na Bliskim Wschodzie, kryzysowi energetycznemu oraz dyskusji o budżecie UE na lata 2028–2034.

Prezes Rady Ministrów w piątek znalazł czas, by porozmawiać chwilę dziennikarzami. Podczas konferencji prasowej odpowiadał na pytania m.in. dot. rezygnacji prezydenckiego ministra – Sławomira Cenckiewicza – z funkcji szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Jak stwierdził, osoby z otoczenia głowy państwa ostro między sobą rywalizują. – Ta konkurencja tam jest dość bezlitosna na wpływy – ocenił.

„Cenckiewicz jest szczery, a to zwykle ryzykowne”

Zdaniem premiera, Cenckiewicz to „człowiek dość szczery”. – Wykłada z reguły kawa na ławę to, co myśli. (...) To jest jego niewątpliwie zaleta, ale to zawsze wiąże się z ryzykiem – podsumował.

Następnie padły niepokojące i zarazem enigmatyczne słowa. – No więc go wykończyli. Ja chyba nawet domyślam się, kto, ale nie powiem – uciął szef rządu.

Tusk wskazał, że „krwawe rozgrywki” mają miejsce „wewnątrz Pałacu” Prezydenckiego. – To jest taka walka na śmierć i życie między ludźmi pana prezydenta [Karola] Nawrockiego – skwitował.

„Wina Tuska”

Cenckiewicz wydał oświadczenie ws. swojego porzucenia funkcji sekretarza stanu. Co sądzi o nim przewodniczący Koalicji Obywatelskiej? – Sami się śmialiście chyba, jak to czytaliście. (...) Pierwszy raz w historii widzę gościa, który ustępuje ze stanowiska z takiego powodu. (...) Wiem, że, zawsze można powiedzieć, że to jest „wina Tuska”, ale nie tutaj – nie mam nic wspólnego z dymisją pana Cenckiewicza – zaznaczył.

W opinii Tuska ludzie z otoczenia prezydenta „chcieli wyrzucić Cenckiewicza”, więc „dali mu dobry pretekst”. – Napisał, że to wszystko przez Tuska, no i jakoś to im się ułożyło – podsumował szef rządu.

Źródło: TVN24
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...