Leszek Miller krytycznie o słowach Tuska. „Trzeba przestać wybrzydzać”

Dodano:
Leszek Miller Źródło: Shutterstock / Tomasz Bidermann
W programie „Prezydenci i Premierzy” w Polsat News komentowano głośną wypowiedź Donalda Tuska o rozpadającym się NATO. Leszek Miller postawił sprawę jasno.

W sobotę 2 maja Leszek Miller, Waldemar Pawlak i Bronisław Komorowski w telewizyjnym studio mieli okazję do reakcji na szeroko komentowane słowa Donalda Tuska. Premier Polski w dość mocnych słowach oceniał wycofanie 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec.

Tusk krytykował USA. Miller ocenił to negatywnie

„Największym zagrożeniem dla społeczności transatlantyckiej nie są jej zewnętrzni wrogowie, ale postępujący rozpad naszego sojuszu” – pisał na X szef polskiego rządu. „Musimy zrobić wszystko, czego trzeba do odwrócenia tego katastrofalnego trendu” – dodawał Donald Tusk.

Były prezydent Bronisław Komorowski mówił o decyzji Trumpa, że „jest to sygnał bardziej polityczny niż zjawisko rodzące daleko idące skutki typu wojskowego”. Podobnie oceniał to były premier Waldemar Pawlak.

Leszek Miller skupił się jednak na słowach Donalda Tuska. – Ja przede wszystkim oczekiwałbym, że polscy politycy przestaną się wypowiadać w takim stylu, że oto jesteśmy świadkami rozpadu paktu północnoatlantyckiego – zwracał uwagę.

– To są słowa absolutnie w niczym nie oparte na faktach – stwierdzał. – Były czasy, że kontyngent amerykański w Niemczech był mniejszy i nikt nie robił z tego problemu, nikt nie rozdzierał szat – przypominał.

Miller: Są politycy, którzy Trumpa wręcz nienawidzą

Bronisław Komorowski przekonywał, że Trump nie ma racji, mając pretensje do krajów NATO, że nie pomogły w jego wojnie z Iranem. Stwierdził, że NATO przez politykę amerykańską będzie się mimo wszystko zmieniało. – W związku z tym trzeba na to reagować i w moim przekonaniu im mniej werbalnie, tym lepiej – mówił.

Miller nie dawał jednak za wygraną. – Korzystam z okazji, żeby powiedzieć to bardzo wyraźnie – w polskiej klasie politycznej jest sporo grupa polityków, którzy nie tylko, że traktują Trumpa z niechęcią, ale wręcz go nienawidzą. Każdy pretekst jest natychmiast wykorzystywany przeciwko prezydentowi Stanów Zjednoczonych – oceniał.

– Ja bym oczekiwał, żeby ci politycy zachowywali się bardziej odpowiedzialnie. My nie mamy wpływu na to, kto zostanie prezydentem Stanów Zjednoczonych i trzeba pracować z takim prezydentem, jakim on po prostu jest i przestać wybrzydzać – podsumował.

Źródło: Polsat News
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...