Zwrot ws. Zbigniewa Ziobry. Prokuratura nie miała wątpliwości
W niedzielę 10 maja media obiegła informacja, że Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Szef Ministerstwa Sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział, że jeżeli polityk faktycznie przebywa w USA, w poniedziałek wraz z prokuratorem krajowym wystąpią o jego ekstradycję.
Ziobro uciekł do USA? Prokuratura podjęła stanowcze kroki
Prokuratura Krajowa wystosowała nowy komunikat w sprawie wyjazdu Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych. Wynika z niego, że Prokurator Krajowy skierował specjalny list do ambasadora USA w Polsce. Dariusz Korneluk poprosił Toma Rose'a o ustalenie, czy Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski przebywają obecnie na terytorium Stanów Zjednoczonych, a jeżeli tak, to kiedy i na podstawie jakich dokumentów przekroczyli granicę.
– Zwróciliśmy się do ambasady Stanów Zjednoczonych w Polsce i polskiego MSZ celem zweryfikowania tych wszystkich informacji medialnych, czy podejrzany Zbigniew Ziobro, za którym jest rozesłany krajowy list gończy, rzeczywiście opuścił Węgry i znajduje się w Stanach Zjednoczonych – powiedział Prokurator Krajowy w rozmowie z TVN24.
– Zwróciliśmy się też do ambasady amerykańskiej z zapytaniem, czy obaj panowie otrzymali wizę amerykańską, a jeżeli tak, to jaka to jest wiza, w oparciu o jakie przesłanki i dokumenty została wydana – dodał.
Dariusz Korneluk przyznał, że nie jest wykluczone, że polityk PiS otrzymał dokumenty na podstawie Konwencji Genewskiej. – To jest dokument wydawany na podstawie prawa azylowego dla osoby objętej azylem – tłumaczył śledczy.
Marcin Romanowski także uciekł do USA?
Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku Marcina Romanowskiego. – Były wiceminister sprawiedliwości jest poszukiwany ENA i każdorazowe przekroczenie przez niego granicy węgierskiej powinno być odnotowane w systemie Schengen. Dotychczas żadne państwo nas nie poinformowało, że wjechał na jego terytorium – wyjaśnił Dariusz Korneluk.
Zastrzegł, że na chwilę obecną (poniedziałek 11 maja o 19:30) nie ma żadnych dowodów świadczących o tym, że polityk PiS wyjechał z Węgier.
Pod koniec kwietnia dziennikarze portalu śledczego Direkt36 ujawnili, że Marcin Romanowski nadal mieszka w Budapeszcie. Były wiceminister sprawiedliwości przebywa w mieszkaniu, którego współwłaścicielem jest Zsolt David Parkai, pracownik klubu parlamentarnego Fideszu.
Gdy reporterzy odwiedzili polityka PiS, ten początkowo otworzył drzwi, jednak po krótkiej wymianie zdań odmówił odpowiedzi na pytania i zamknął je przed przedstawicielami redakcji Direkt36.