Są konsekwencje dla influencera z Ukrainy. Kierwiński przedstawił decyzję

Dodano:
Marcin Kierwiński Źródło: gov.pl/web/mswia
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński ogłosił decyzję w sprawie Andrija Hawryliwa. Ukraińskiego influencera nieprędko zobaczymy ponownie.

W polskich mediach społecznościowych szeroko rozeszła się historia ukraińskiego influencera, który sportowym samochodem wjechał nad Morskie Oko. Mężczyzna pochwalił się zdjęciami w sieci, a dopiero później przeprosił, tłumacząc się zresztą niezbyt zręcznie.

Ukraiński influencer nad Morskim Okiem. Skąd tak niski mandat?

„Może w pewnym sensie to było wyjątkowe zdjęcie i warte tych 100 złotych, ale gdybym mógł cofnąć czas, wolałbym przejść tę trasę pieszo. Teraz rozumiem, że wjazd tam samochodem był błędem i mógł kogoś urazić. Na pewno jeszcze tu wrócimy, ale już na pieszo. A teraz wracamy do domu, do Ukrainy” – pisał na Instagramie.

Dlaczego mandat wyniósł tylko 100 zł? – Proszę podejść do tego ze zrozumieniem dla policjantów. Zatrzymali tę osobę, kiedy wyjeżdżała zza szlabanu na Palenicy Białczańskiej. Mężczyzna się tłumaczył, że właśnie w tej chwili nawrócił pod samym szlabanem, stąd te 100 złotych za to, że wjechał poza szlaban. Funkcjonariusze nic nie wiedzieli o tym, że on był nad Morskim Okiem – podkreślał w rozmowie z WP rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Zakopanem Roman Wieczorek.

Tusk i Kierwiński reagują. Są konsekwencje dla Ukraińca

Na incydent zareagował też premier Donald Tusk. „Rajd ukraińskiego kierowcy na drodze do Morskiego Oka budzi zrozumiałe oburzenie. Zwróciłem się do MSWiA o pilne ustalenie wszystkich szczegółów tego zdarzenia i wyciągnięcie surowych konsekwencji” – podkreślał szef rządu.

W sobotę 23 maja o konsekwencjach wobec obywatela Ukrainy poinformował szef MSWiA Marcin Kierwiński. „Sprawca rajdu na Morskie Oko zostanie rozliczony. W związku z naruszeniem porządku publicznego na wniosek Policji trafi na listę osób niepożądanych z zakazem wjazdu na teren RP na 5 lat. Łamanie prawa zawsze spotka się z ostrą reakcją” – podkreślał.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...