Nawrocki zmienił zdanie. Przełom w sprawie wetowanej wcześniej ustawy
Po miesiącach sporów i prezydenckim wecie pojawił się przełom w sprawie tzw. ustawy łańcuchowej. Przedstawiciele rządu, Sejmu i Pałacu Prezydenckiego osiągnęli porozumienie dotyczące nowych zasad trzymania psów. Jeśli harmonogram się nie zmieni, ustawa jeszcze w tym tygodniu może trafić do Senatu. Poprzednią wersję ustawy zawetował prezydent Karol Nawrocki, ale równolegle przygotowano nowy projekt. Nad kompromisem pracowała sejmowa Komisja Nadzwyczajna do Spraw Ochrony Zwierząt, a rozmowy obejmowały także przedstawicieli resortów i kancelarii prezydenta.
Przełom w sprawie ustawy łańcuchowej. Koniec z psami na uwięzi
Najważniejsza zmiana w projekcie ustawy łańcuchowej zakłada wprowadzenie zasady „pies bez uwięzi”, co w praktyce będzie oznaczało odejście od stałego trzymania psów na uwięzi, jak łańcuchy. Wyjątki będą możliwe tylko w określonych sytuacjach, np. gdy posesja nie jest odpowiednio zabezpieczona.
W takich przypadkach właściciel będzie mógł korzystać z kojca. Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że jego minimalne wymiary nie znajdą się jednak w samej ustawie. Zostaną określone w rozporządzeniu ministra rolnictwa. To właśnie ten punkt był jednym z głównych powodów wcześniejszych sporów wokół projektu.
Nowa ustawa łańcuchowa. Wyjątki tylko w szczególnych sytuacjach
Projekt przewiduje też możliwość krótkotrwałego przypięcia psa, ale tylko pod ścisłymi warunkami. Uwięź ma być incydentalna, krótkotrwała i stosowana poza miejscem stałego bytowania zwierzęcia. Do ustawy dodano również zapis zakazujący naruszania dobrostanu psa, np. pozostawiania go bez wody czy na słońcu przez dłuższy czas.
Twórcy przepisów tłumaczą, że chodzi m.in. o sytuacje codzienne, takie jak chwilowe pozostawienie psa przed sklepem podczas zakupów.
Ustawa może wejść w życie szybciej, niż zakładano
Drugie czytanie projektu zaplanowano już na środę. Głosowanie nad ustawą ma odbyć się w piątek. Politycy liczą, że Senat zajmie się nią bez konieczności wprowadzania kolejnych poprawek.
Jeśli tak się stanie, nowe przepisy dotyczące trzymania psów mogą wejść w życie szybciej, niż wcześniej zakładano.