Ukraińcy zgłaszają problemy. Coraz trudniej o ważny status w Polsce

Dodano:
Ukrainki w Warszawie z flagami swojego kraju Źródło: Shutterstock / Łukasz Wójcik
Ukraińcy przyjeżdżający do Polski coraz częściej słyszą odmowę przy przyznawaniu statusu UKR. Sprawa budzi niepokój pracodawców.

Obywatele Ukrainy, którzy przyjeżdżają do Polski, coraz częściej napotykają problemy przy ubieganiu się o status ochrony czasowej. Z sygnałów płynących od pracodawców i organizacji wspierających biznes wynika, że część urzędów zaczęła inaczej podchodzić do wydawania numerów PESEL ze statusem UKR.

Coraz więcej odmów dla Ukraińców. Urzędy zmieniły podejście

– Kandydat, który przyjechał do pracy do Polski bezpośrednio z Ukrainy, zaaplikował w urzędzie miasta o PESEL UKR. Otrzymał jednak PESEL ze statusem NUE. Został poproszony, domyślam się, że przez pracodawcę, czyli w tym kontekście „przez nas”, żeby tę sytuację z urzędem wyjaśnił, ponieważ według wytycznych nie ma przeciwwskazań co do tego, by otrzymał status ochrony czasowej w Polsce. Urząd stwierdził jednak, że nie pochodzi z rejonu zagrożonego bezpośrednio przez wojnę, dlatego PESEL UKR mu się nie należy – opowiadał na łamach „DGP” przedstawiciel jednej z firm, która chciała zatrudnić Ukraińca.

Według przedsiębiorców podobnych przypadków ma być więcej. Pojawiają się również informacje, że urzędy coraz dokładniej sprawdzają, czy dana osoba rzeczywiście przyjechała do Polski w związku z wojną, czy przede wszystkim z powodów zarobkowych.

Sprawa budzi niepokój, bo status UKR daje uchodźcom szereg uprawnień. Dzięki niemu mogą legalnie przebywać w Polsce, korzystać z publicznej służby zdrowia, świadczeń socjalnych oraz podejmować pracę bez konieczności przechodzenia przez skomplikowane procedury administracyjne.

Ukraińcy mogą stracić ważne uprawnienia. Eksperci wskazują problem

Problem dotyczy nie tylko osób przyjeżdżających obecnie z Ukrainy. Jak wskazują eksperci, trudności mają także ci, którzy wcześniej posiadali status UKR, ale utracili go po dłuższym wyjeździe z Polski. Po powrocie spotykają się z odmową jego przywrócenia.

Jak wyjaśnia Joanna Torbé-Jacko z Business Centre Club, po zmianach w przepisach wprowadzono kilkuletni okres przejściowy, który pozwala legalnie pracować także osobom nieposiadającym statusu UKR.

Podobnego zdania jest Michał Wysłocki z EY Polska. – Każdy legalnie przebywający obywatel Ukrainy, a zatem ten będący w Polsce zarówno w ruchu bezwizowym, jak i na PESEL UKR, może zostać zatrudniony na podstawie powiadomienia, czyli na uproszczonych zasadach – podkreśla ekspert.

W praktyce pojawia się jednak dodatkowy obowiązek dla pracodawców. W przypadku osób bez statusu UKR konieczne jest dokładniejsze sprawdzanie legalności pobytu. – Przy PESEL UKR jest to na pewno prostsze zadanie. Wystarczy tylko sprawdzić zaświadczenie z bazy PESEL. W przypadku cudzoziemców przebywających na ruchu bezwizowym pracodawca musi zweryfikować, kiedy przybył do naszego kraju, ile czasu w nim pozostaje i czy w ostatnim dniu legalnego pobytu dopuszczonego w ramach ruchu bezwizowego był w Polsce – tłumaczy Michał Wysłocki.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...