Szefowa MEN grzmi po ruchu prezydenta. „Wetomat Nawrockiego uderzył w postulat młodych”
W czwartek 2 lipca Karol Nawrocki zawetował Ustawę z dnia 29 maja 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw (numer druku sejmowego 2449). – Brak podpisu dotyczy ustawy o rzecznikach praw uczniowskich. Jej autorzy odwołują się do ważnych wartości: ochrony praw uczniów i wzmacniania ich podmiotowości. Jednak moim obowiązkiem jest oceniać nie intencje, lecz skutki proponowanych przepisów – powiedział Karol Nawrocki.
Nawrocki zawetował ustawę o prawie oświatowym. „To będzie szkolna prokuratura”
– Nie kwestionuję potrzeby ochrony praw uczniów. Wręcz przeciwnie. Młodzi ludzie zasługują na bezpieczeństwo, ochronę i szacunek. Tylko tu nie chroni się praw, a zwiększa biurokrację i zmierza do ideologizacji. To będzie szkolna prokuratura od tropienia anonimowych donosów i budowania systemu antagonizowania, nie współpracy środowiska szkolnego. Polska szkoła potrzebuje dziś przede wszystkim stabilności, dobrego poziomu nauczania, budowy autorytetu nauczyciela, a nie rozwiązań, które każdą decyzję wychowawczą mogą zamienić w przedmiot formalnego sporu – kontynuował prezydent.
Karol Nawrocki ocenił także, że za „niegospodarność” uznaje to, że „rząd chce wydawać kilka milionów złotych rocznie na dublowanie instytucji rzecznika praw dziecka czy wizytatorów kuratoriów”. – Te pieniądze powinny być lepiej wydane, niż na budowę maszyny urzędniczej do politycznego wpływu ministra edukacji. Polska szkoła powinna opierać się na zaufaniu, odpowiedzialności, trosce o uczniów, autorytecie nauczycieli oraz partnerskiej współpracy z rodzicami – podsumował Nawrocki.
Szefowa MEN reaguje na decyzję Nawrockiego. Padły ostre słowa
Do decyzji Karola Nawrockiego błyskawicznie odniosła się szefowa MEN. „Wetomat Nawrockiego tym razem uderzył w postulat młodych i wielu edukacyjnych organizacji pozarządowych – ustawę o prawach i obowiązkach ucznia i Rzeczniku Praw Uczniowskich. Ustawy która wprowadzała porządek w przepisach, dawała jasny katalog praw i obowiązków ucznia w polskiej szkole i poprawiała obecne mętne przepisy między innymi dotyczące kar i nieobecności” – napisała Barbara Nowacka na portalu X (dawnym Twitterze – red.).
„Polityczne środowisko PiS i Prezydenta nie chce by młodzi byli świadomi, nie chce by znali swoje prawa i obowiązki. Nie słucha ich głosu. Nie działa na rzecz wsparcia dzieci i młodzieży. Niby znamy to od tylu lat, a za każdym razem przykro na to patrzeć, że widzą młode osoby jedynie jako tło na konwencjach w kampanii wyborczej” – dodała minister edukacji.