Nowe informacje ws. zaginięcia Iwony Wieczorek. „Dotyczy jednej w ważniejszych wersji osobowych”

Dodano:
Iwona Wieczorek Źródło: Facebook / archiwum rodzinne
Za kilka dni mija 16 lat od zaginięcia Iwony Wieczorek. Prokuratura nie porzuciła tej sprawy, a ostatnio pozyskała nawet ważną ekspertyzę.

Prokuratura Krajowa zapewnia, że niewyjaśnione zniknięcie Iwony Wieczorek wciąż jest przedmiotem wytężonej pracy śledczych. W odpowiedzi na pytania portalu Gazeta.pl prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska podała najnowsze informacje na temat ich prac.

Zaginięcie Iwony Wieczorek. Prokuratura mówi o „wersji osobowej”

"W sprawie dotyczącej zaginionej Iwony Wieczorek na bieżąco wykonywane są czynności dowodowe przez powołany do tej sprawy zespół składający się z prokuratora oraz funkcjonariuszy Wydziału dw. z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji" – przekazała portalowi prokurator.

Prok. Calów-Jaszewska podkreślała, że chodzi zarówno o przesłuchania świadków, jak i czynności wykonywane w terenie. Jako przykład tych ostatnich podała oględziny z użyciem georadaru, prowadzone także w rejonie Pomorza. Poinformowała też o istotnym kroku w śledztwie.

"W ostatnim czasie pozyskano istotną dla postępowania ekspertyzę biegłych, która dotyczy jednej w ważniejszych wersji osobowych. Na obecnym etapie z uwagi na bezpieczeństwo kolejnych zaplanowanych czynności nie możemy udzielić bardziej szczegółowych informacji" – przekazała.

Prokuratura Krajowa wyjaśniała, że "wersja osobowa" to ekspertyza, która dotyczy jednej z osób, przewijających się w śledztwie. Urzędnicy zaznaczyli jednak, że na obecnym etapie jest za wcześnie, by stwierdzić, czy danej osobie zostaną postawione jakiekolwiek zarzuty.

Iwona Wieczorek nie żyje?

Przypomnijmy – chodzi o zaginięcie sprzed 16 lat (doszło do niego w połowie lipca 2010 roku). Iwona Wieczorek miała wtedy 19 lat. Po raz ostatni kamera monitoringu miejskiego zarejestrowała ją ok. 2 km od miejsca zamieszkania. Najprawdopodobniej szła w stronę Parku im. Ronalda Reagana w Gdańsku. Wciąż nie wiadomo, co przytrafiło jej się feralnego poranka, po nocy spędzonej na zabawie w nieistniejącym już Dream Clubie (znajdował się on w słynnym Krzywym Domku na sopockim Monciaku).

Na początku marca tego roku, w podcaście „Rozmowa Wprost”, pytaliśmy eksperta – inspektora Marka Dyjasza, byłego dyrektora biura kryminalnego Komendy Głównej Policji – o to jedno z najbardziej tajemniczych zaginięć w Polsce. Jego zdaniem sprawa ta zakończyć może się w jeden sposób – stwierdzeniem, że poszukiwana od lat kobieta nie żyje.

Źródło: Gazeta.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...