Pilne wieści ws. przyszłości TVN. Sąd nie miał wątpliwości
Przyszłość właściciela TVN wciąż pozostaje niepewna. Federalny sąd w Stanach Zjednoczonych zdecydował o przedłużeniu o kolejne 14 dni blokady przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount. Oznacza to, że transakcja nie będzie mogła zostać sfinalizowana przed 18 sierpnia.
Co dalej z TVN? Amerykański sąd podjął ważną decyzję
Decyzję podjęła sędzia Araceli Martinez-Olguin. Na 3 sierpnia wyznaczono rozprawę, podczas której sąd rozpatrzy wniosek o wydanie wstępnego zakazu mogącego zablokować fuzję na dłużej. Do tego czasu obowiązuje tymczasowe wstrzymanie całej transakcji.
Przeciwko połączeniu obu medialnych gigantów wystąpiła koalicja 12 prokuratorów generalnych amerykańskich stanów. Ich zdaniem przejęcie narusza przepisy antymonopolowe i może doprowadzić do ograniczenia konkurencji zarówno na rynku telewizji kablowej, jak i dystrybucji filmów.
Osobny pozew złożyła również Amerykańska Gildia Scenarzystów (Writers Guild of America). Organizacja przekonuje, że połączenie dwóch koncernów może odbić się na wynagrodzeniach scenarzystów, ograniczyć liczbę produkcji oraz doprowadzić do większego ujednolicenia treści oferowanych widzom.
Paramount Skydance nie zgadza się z tymi zarzutami i domaga się przeprowadzenia kilkudniowego postępowania dowodowego. Spółka argumentuje, że potrzebuje czasu na przesłuchanie świadków powołanych przez stronę skarżącą. Przedstawiciele stanów sprzeciwiają się jednak takiemu rozwiązaniu, twierdząc, że byłaby to próba wydłużenia całego procesu.
Sędzia Araceli Martinez-Olguin zachęciła obie strony do wypracowania kompromisu. Jednocześnie zdecydowała, że wniosek Gildii Scenarzystów będzie rozpatrywany według tego samego harmonogramu co pozew złożony przez przedstawicieli stanów.
Co decyzja oznacza dla TVN?
Sprawa ma znaczenie również dla Polski. Warner Bros. Discovery jest właścicielem TVN, dlatego każdy kolejny tydzień opóźnienia oznacza przedłużającą się niepewność dotyczącą przyszłości jednej z największych grup medialnych w kraju.
Jak ocenia Marek Sowa, sam TVN nie jest kluczowym elementem całej transakcji, jednak dopóki postępowanie sądowe trwa, nie wiadomo, kto ostatecznie będzie sprawował kontrolę nad nadawcą.
Po ujawnieniu planów przejęcia pojawiły się spekulacje dotyczące możliwych zmian w TVN, w tym ewentualnej wymiany kierownictwa czy modyfikacji linii programowej. Eksperci podchodzą jednak do takich scenariuszy z dużym dystansem.
Prof. Alicja Jaskiernia z Uniwersytetu Warszawskiego wskazała w rozmowie z PAP, że z biznesowego punktu widzenia bardziej prawdopodobne jest utrzymanie obecnego charakteru TVN24. Jej zdaniem obecny profil stacji przyciąga cenną dla reklamodawców grupę odbiorców, dlatego radykalne zmiany byłyby niekorzystne ekonomicznie. Eksperci podkreślają również, że zbyt daleko idąca zmiana charakteru stacji mogłaby doprowadzić do odpływu widzów do konkurencji, co dla nowego właściciela oznaczałoby ryzyko utraty wpływów.