Według Reutersa Paramount Skydance otrzymał warunkową zgodę Komisji Europejskiej na przejęcie Warner Bros. Discovery. Wartość transakcji, uwzględniając zadłużenie przejmowanej spółki, szacowana jest na około 110 mld dolarów.
Decyzja ma znaczenie także dla polskiego rynku. Do Warner Bros. Discovery należy Grupa TVN, obejmująca m.in. TVN, TVN24, TVN7, TTV i kanały tematyczne. Sfinalizowanie transakcji oznaczałoby zatem zmianę właściciela jednego z największych nadawców w Polsce.
Komisja Europejska postawiła warunki
Unijni urzędnicy badali przede wszystkim wpływ przejęcia na konkurencję w sektorze dystrybucji filmów kinowych. Zastrzeżenia dotyczyły United International Pictures – spółki, za pośrednictwem której Paramount i Universal Pictures dystrybuują swoje produkcje na części europejskich rynków.
Paramount zobowiązał się do wycofania swoich udziałów z United International Pictures na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Ma na to 13 miesięcy od zamknięcia transakcji. Koncern przez 10 lat nie będzie też mógł zawierać z NBCUniversal wspólnych umów dotyczących dystrybucji filmów w regionie.
Komisja uznała, że zaproponowane rozwiązania usuwają ryzyko nadmiernej koncentracji na europejskim rynku kinowym. Zgoda obowiązuje pod warunkiem pełnej realizacji zobowiązań przez Paramount.
Co dalej z TVN?
Decyzja Brukseli nie oznacza jeszcze, że przejęcie zostało sfinalizowane. Nie przesądza również o ewentualnych zmianach organizacyjnych albo programowych w Grupie TVN. Paramount kontroluje obecnie m.in. CBS, MTV, Nickelodeon, Paramount Pictures i serwis Paramount+. W portfolio Warner Bros. Discovery znajdują się natomiast HBO, Max, CNN, Discovery Channel, Cartoon Network, Warner Bros. Studios oraz polska Grupa TVN.
Transakcję zaakceptował już amerykański Departament Sprawiedliwości. Sprzeciwia się jej jednak koalicja 12 stanów, według której połączenie dwóch koncernów może ograniczyć konkurencję, doprowadzić do wzrostu cen i zmniejszenia różnorodności oferty. Sąd federalny w Oakland czasowo wstrzymał przejęcie do 3 sierpnia. Tego dnia odbędzie się rozprawa dotycząca ewentualnego zablokowania finalizacji na cały czas trwania postępowania antymonopolowego.
Czytaj też:
Reklama TVN wywołała burzę. Komisja Etyki nie miała litości Czytaj też:
Biją na alarm w sprawie przejęcia TVN24. Chodzi o niezależność dziennikarzy
