Konstytucjonalista nie ma wątpliwości. Wskazał, co musi zrobić Nawrocki w sprawie TK

Dodano:
Karol Nawrocki Źródło: Shutterstock / EUS-Nachrichten
Sędzia Bartłomiej Przymusiński uważa, że przełom w TK nie nastąpi po jednym ślubowaniu. Kluczowe ma być dopuszczenie czwórki nowo wybranych sędziów.

Trybunał Konstytucyjny nie zacznie realnie działać tylko dlatego, że prezydent przyjął ślubowanie od jednego nowego sędziego – uważa Bartłomiej Przymusiński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. W ocenie eksperta kluczowe pozostaje dopuszczenie do orzekania czworga sędziów wybranych wcześniej przez Sejm. Chodzi o prof. Krystiana Markiewicza, prof. Marcina Dziurdę, prof. Macieja Taborowskiego i Annę Korwin-Piotrowską. Zdaniem Przymusińskiego dopóki ta sprawa nie zostanie rozwiązana, kolejne nominacje do TK nie przyniosą natychmiastowej zmiany. Według niego dopiero większa liczba prawidłowo powołanych osób może doprowadzić do przełomu w samym Trybunale.

Nawrocki by chciał, ale nie ma w kwestii TK pełnej swobody

W rozmowie z Polskim Radiem Przymusiński odniósł się też do argumentów prezydenta Karola Nawrockiego, który zdecydował się przyjąć ślubowanie od Sławomira Patyry. Jak podkreślił, nie można mówić, że tylko on "cierpliwie czekał", bo pozostali kandydaci również od dawna oczekują na wykonanie obowiązku przez głowę państwa.

W ocenie prezesa Iustitii konstytucja nie daje prezydentowi prawa do oceniania kandydatów, analizowania ich życiorysów ani odwlekania decyzji o odebraniu ślubowania. Jak zaznaczył, sam akt ma charakter ceremonialny, a nie uznaniowy.

Jedno ślubowanie sędziego nie zmienia sytuacji w TK

Przymusiński przekonuje, że samo pojawienie się jednego nowego sędziego nie rozwiązuje problemów Trybunału. Jego zdaniem nie zmienia to od razu układu sił wewnątrz instytucji. Może jednak być częścią procesu, który z czasem doprowadzi do odbudowy działania TK. I to jest właśnie kluczowe w tej chwili dla efektywnego działania tej instytucji, pytanie, czy prezydent zdecyduje się przyjąć ślubowanie także od pozostałej czwórki. Nie ma jednak wątpliwości, że z czasem nowi sędziowie, niezależnie od ślubowania będą stanowić większość, a wtedy Nawrocki nie będzie miał wymówek.

Przypomnijmy, że 28 lipca prezydent Karol Nawrocki przyjął ślubowanie od wybranego przez Sejm w czerwcu sędziego TK Sławomira Patyry. Nadal nie odebrał jednak przysięgi od Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza i Anny Korwin-Piotrowskiej.

Źródło: Polskie Radio / Prawo.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...