Prezydent podjął kontrowersyjną decyzję. Rzecznik KPRP: Nie musi się tłumaczyć

Dodano:
Karol Nawrocki Źródło: Shutterstock / KSikorski
Pojawiły się głosy oburzenia – w końcu głos zabrał rzecznik prasowy prezydenta. Chodzi o nieoficjalne wieści ws. lidera kibiców, którego ułaskawić miała głowa państwa.

Głowa państwa miała ułaskawić Piotra „Starucha” Staruchowicza. To informacja nieoficjalna, bowiem ani Karol Nawrocki, ani jego współpracownicy nie potwierdzili jej. Podtrzymali w ten sposób przyjętą wcześniej regułę – gdy poprzednim razem Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej podawała szczegóły odnośnie tego, kto dostąpił prawa łaski, przedstawiciele KPRP mówili jedynie o przestępstwie, za które została skazana i powodach decyzji Nawrockiego. Nie ogłaszali imienia i nazwiska oskarżonego.

W poniedziałek (3 sierpnia) Mateusz Kotecki – podsekretarz stanu w KPRP – ujawnił, że dzięki decyzji prezydenta tajemniczemu skazanemu przywrócono możliwość wstępu na imprezy masowe. Czy faktycznie chodzi tu o Starucha? Głos ws. zabrał jego obrońca – Krzysztof Wąsowski. „Mogę już potwierdzić, że Pan Prezydent skorzystał z przysługującej mu «autonomicznej» prerogatywy prawa łaski (...) wobec mojego drugiego Mandanta (słynnego STARUCHA) i uwolnił go od tzw. zakazu stadionowego” – potwierdził mecenas.

Ułaskawienie lidera kibiców Legii Warszawa (jednego z najbardziej rozpoznawalnych) wywołało w sieci poruszenie. Nic dziwnego, że pytanie odnośnie tej decyzji padło podczas wtorkowej konferencji prasowej, w której udział wziął Rafał Leśkiewicz.

Karol Nawrocki ułaskawił trzy osoby, w tym lidera grupy kibicowskiej. Rafał Leśkiewicz zabrał głos

– Trudno czynić zarzut panu prezydentowi z tego, że podejmuje decyzje w oparciu o przepisy polskiej konstytucji. Ma do tego prawo i wara rządzącym od prerogatyw pana prezydenta. To jest demokratyczny porządek prawny opisany w polskiej konstytucji i pan prezydent ma prawo jego stosowania w oparciu o przepisy polskiej konstytucji – zastrzegł 4 sierpnia rzecznik Nawrockiego.

W ocenie polityka głowa państwa „nie musi się tłumaczyć z tego, dlaczego stosuje prawo łaski”. Leśkiewicz przypomniał, że w ciągu pierwszego roku trwającej kadencji prezydent ułaskawił siedem osób. Pięciu skazanym jednak odmówił.

Źródło: X / „Przegląd Sportowy”
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...