Roman Giertych uderzył się w pierś. „Popełniłem ogromny błąd”
Roman Giertych opublikował obszerne podsumowanie swojej pracy w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Była to reakcja na serię materiałów portalu Zero poświęconych jego działalności politycznej. Obecny poseł Koalicji Obywatelskiej kierował MEN od maja 2006 do sierpnia 2007 roku.
Giertych: Używałem języka wykluczenia
Polityk przyznał, że jako minister posługiwał się językiem, który przedstawiał kierowany przez niego resort jako ideologiczny projekt. „Używałem języka wykluczenia i ideologicznego zacietrzewienia” – napisał. Dodał, że sprawiał wrażenie, jakby chciał stworzyć z MEN „bastion konserwatyzmu”. „To ogromny błąd był” – ocenił.
Na liście nietrafionych decyzji Giertych umieścił także amnestię maturalną. Pozwalała ona otrzymać świadectwo dojrzałości osobom, które nie zdały jednego z egzaminów, ale uzyskały odpowiednią średnią. Trybunał Konstytucyjny uznał później przepisy za niezgodne z konstytucją i ustawą o systemie oświaty, zachowując ważność już wydanych świadectw.
Religia, lektury i szkolne mundurki
Za błąd Giertych uznał również wliczanie oceny z religii do średniej. Jak opisała Interia, były minister stwierdził, że ograniczenie przywilejów religijnych może służyć samemu Kościołowi.
Polityk krytycznie ocenił także sposób zmiany kanonu lektur. Jego zdaniem część propozycji była uzasadniona, lecz ideologiczny wydźwięk reformy wpłynął na jej odbiór.
Giertych odniósł się również do obowiązkowych mundurków. Przyznał, że przerzucenie kosztów na rodziców wywołało opór, a sama reforma nie została odpowiednio przygotowana.
Wymienił też swoje sukcesy
Były minister broni jednocześnie kilku decyzji z okresu urzędowania. Za sukces uznał przywrócenie obowiązkowej matury z matematyki, zwiększenie prawnej ochrony nauczycieli oraz wzmocnienie wpływu rad rodziców na funkcjonowanie szkół.
Wśród pozytywnych działań wymienił również ograniczanie biurokracji, montowanie monitoringu i przygotowywanie programów przeciwdziałania przemocy w szkołach. Podkreślił, że wszystkie opisane zmiany wprowadził w ciągu 15 miesięcy kierowania resortem.