Tak nieświadomie zniechęcamy do siebie ludzi. Pięć przykładów
Pierwsze wrażenie powstaje szybko, ale nie zawsze decydują o nim wygląd, stanowisko lub sposób wysławiania się. Równie istotne może być zachowanie w sklepie, restauracji, komunikacji miejskiej czy podczas zwykłej rozmowy. Poniższe zachowania mogą zostać odebrane jako oznaka braku kultury lub szacunku dla otoczenia.
Niegrzeczne traktowanie pracowników
Sposób, w jaki odnosimy się do kelnerów, kasjerów, recepcjonistów czy pracowników infolinii, jest łatwo zauważalny przez osoby znajdujące się obok. Podniesiony głos, złośliwe komentarze lub okazywanie wyższości mogą szybko zepsuć opinię nawet o kimś, kto w innych sytuacjach zachowuje się uprzejmie.
Pomyłka lub problem z usługą nie oznaczają, że trzeba rezygnować ze stanowczości. Różnica polega na sposobie przekazania uwag i traktowaniu rozmówcy z podstawowym szacunkiem.
Głośne korzystanie z telefonu
Rozmowa prowadzona na cały głos w autobusie, pociągu lub restauracji zmusza przypadkowe osoby do słuchania jej przebiegu. Jeszcze bardziej uciążliwe może być korzystanie z trybu głośnomówiącego albo odtwarzanie muzyki i filmów bez słuchawek.
Wspólna przestrzeń wymaga uwzględnienia tego, że pozostali nie muszą być zainteresowani cudzą rozmową, muzyką ani nagraniami z mediów społecznościowych.
Blokowanie przejścia
Zatrzymanie się w drzwiach, na środku chodnika albo bezpośrednio przy wyjściu z ruchomych schodów może wyglądać na drobiazg. Dla osób próbujących przejść jest jednak sygnałem, że ktoś nie zwraca uwagi na otoczenie.
Podobne wrażenie wywołuje nagłe zatrzymywanie się w zatłoczonym miejscu albo zajmowanie przejścia bagażem. Często wystarczy zrobić krok w bok, aby nie utrudniać ruchu innym.
Ignorowanie podstawowych zasad
Zostawianie śmieci i naczyń, wpychanie się do kolejki czy pomijanie zwrotów takich jak „proszę”, „dziękuję” i „przepraszam” może sprawiać wrażenie, że oczekujemy od innych więcej, niż sami jesteśmy gotowi zaoferować.
Problemem bywa również naruszanie przestrzeni osobistej – podchodzenie zbyt blisko lub niepotrzebny kontakt fizyczny. Granice mogą być różne, dlatego warto obserwować reakcję rozmówcy.
Stawianie siebie w centrum każdej rozmowy
Nieustanne opowiadanie o sobie, przerywanie oraz sprowadzanie każdej historii do własnych doświadczeń mogą z czasem męczyć rozmówców. Dobra rozmowa wymaga nie tylko mówienia, lecz także słuchania i dopuszczania innych do głosu.
Na opinię wpływa również umiejętność przyznania się do pomyłki. Uporczywe udowadnianie swojej racji, nawet wbrew faktom, może przynieść odwrotny rezultat niż spokojne przyznanie, że popełniło się błąd.
Pojedyncza gafa nie musi oczywiście przekreślać relacji. Znacznie większe znaczenie mają zachowania powtarzane regularnie oraz sposób reagowania po zwróceniu uwagi. Szczere przeprosiny i zmiana nawyku mogą odbudować dobre wrażenie.