Wojna TVN-u z "Gazetą Wyborczą"? Chodzi o Legię

Dodano:
fot. Wikipedia
Sankcje za artykuły krytykujące pseudokibiców Legii dotknęły wicenaczelnego "Gazety Wyborczej" Piotra Stasińskiego. Tak przynajmniej dziennikarz traktuje cofnięte przez stację TVN24 zaproszenie do cotygodniowego programu „Loża prasowa”. – To za nagonkę na ITI – uważa Stasiński. Koncern jest właścicielem klubu z Łazienkowskiej.
"Loża prasowa" to cotygodniowy niedzielny program stacji TVN24, w którym spotykają się publicyści i dziennikarze, komentujący bieżące wydarzenia. Do tej pory, do grona regularnie zapraszanych publicystów "Gazety Wyborczej" należał Piotr Stasiński, a  także Dominika Wielowieyska, Paweł Wroński i Ewa Milewicz. Jednak ostatnio, według danych portalu gazeta.pl, zaproszenie dla Stasińskiego zostało wycofane.

Zdaniem zastępcy redaktora naczelnego "GW", chodzi o krytyczne artykuły, jakie cyklicznie pojawiają się na łamach gazety na temat kibiców warszawskiej Legii. Krytyka dotyczy głównie faktu, że klub w najmniejszym stopniu nie reaguje na niesportowe zachowania swoich fanów. Konflikt między nimi a dziennikarzami Wyborczej jest już oczywisty. W czasie ostatniego ligowego meczu z Lechia Gdańsk kibice warszawskiego klubu rozpostarli transparent przedstawiający Adama Michnika i hasłem: "Szechter przeproś za ojca i brata".

Stadion przy Łazienkowskiej i klub sportowy Legia należą do spółki ITI – tego samego koncernu, który jest właścicielem stacji TVN, jednak Małgorzata Łaszcz, prowadząca "Lożę prasową", nie łączy tych dwóch faktów. Przekonuje, że nie zamierza rezygnować z zapraszania dziennikarzy "GW" do programu. Nie chce jednak komentować pogłosek o bojkocie wobec dziennikarzy "Gazety" ani wypowiadać się na temat zakazu zapraszania jej pracowników do stacji.

"Dziennik Gazeta Prawna", "Gazeta Wyborcza", is

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...