Leszek Miller: skończę, gdy będę chciał

Dodano:
Szef SLD Leszek Miller (fot. Wprost) Źródło: Wprost
Były prezydent Aleksander Kwaśniewski ma powiadomić dziś o swojej decyzji w sprawie wspólnej listy lewicy w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Szef Ruchu Palikota ma dziś spotkać się z byłym prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim. Tematem rozmów ma być utworzenie listy w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Kwaśniewskiego do współpracy zaprosił już szef SLD Leszek Miller, który zastrzegł, że w projekcie "Sojusz dla Europy" nie będzie miejsca dla polityków Ruchu Palikota, ludzi "który nie podzielają wartości lewicy społecznej i którzy dają wyraz pogardzie dla norm życia parlamentarnego czy politycznego".

Leszek Miller zapowiedział w TVN24, że dziś były prezydent ma przedstawić mu swoje stanowisko w sprawie wspólnej listy.

Były premier dodał, że SLD wystartuje pod własnym szyldem, "poszerzonym o różne podmioty i osoby". - Przede wszystkim apelujemy do Aleksandra Kwaśniewskiego, bo trudno pominąć tego wybitnego polityka, jakże bliskiego Sojuszowi Lewicy Demokratycznej. Natomiast to, co z tą ofertą uczyni Aleksander Kwaśniewski, to już jest nie nasza rzecz - mówił Miller.

Szef Sojuszu zapowiedział, że jeśli Aleksander Kwaśniewski odmówi SLD, to Sojusz będzie realizował to, co postanowił. - Ja nigdy nie skończę. Skończę wtedy, gdy będę chciał - powiedział były premier, nawiązując do swych słynnych słów, że prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym jak kończy.

zew, TVN24
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...