Dożywotnie więzienie bez wyroku? Sejm zmienia prawo

Dodano:
Po odbyciu kary w więzieniu groźni przestępcy będą nadal izolowani? (fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
Sejm zajmie się dwoma projektami ustaw - jednym przygotowanym przez rząd, drugim autorstwa Solidarnej Polski - które przewidują, że szczególnie groźni przestępcy, którzy nie usłyszeli wyroku dożywocia, mimo odbycia całej zasądzonej wobec nich kary, nie wyjdą na wolność. O sprawie pisze "Gazeta Wyborcza"
Propozycje zmian w prawie pojawiły się po tym, jak media nagłośniły, że wkrótce wyjdą na wolność osoby, którym w 1989 roku zamieniono karę śmierci na drugą najwyższą karę w ówczesnym kodeksie karnym - 25 lat pozbawienia wolności. Chodzi o groźnych gwałcicieli i morderców, a także pedofilii. Rzecznik praw dziecka wylicza, że w najbliższym czasie na wolność może wyjść 158 takich osób.

Zgodnie z rządowym projektem "osoba, która kończy odbywanie kary, będzie mogła na wniosek dyrektora więzienia, być oceniona przez biegłych pod kątem tego, czy nie stwarza zagrożenia dla życia, zdrowia i wolności seksualnej z powodu zaburzeń psychicznych". Jeżeli biegli uznają, że tak jest, a ponadto zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, że osoba tak złamie prawo, wówczas sąd rodzinny będzie mógł orzec "o bezterminowym osadzeniu w specjalnie w tym celu utworzonym Krajowym Ośrodku Terapii Zaburzeń Osobowości, aż biegli stwierdzą, że taka osoba przestała być groźna".

Wątpliwości co do nowego prawa ma MSZ, który ostrzega, że Trybunał w Strasburgu może je uznać za złamanie zakazu działania prawa wstecz, a także zakazu karania dwa razy za to samo przestępstwo. Wątpliwości zgłasza też Rada Legislacyjna przy premierze.

"Gazeta Wyborcza", arb
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...