Putin, Chirak i Schroeder leczą kaca po Iraku
Rozmowy miały koncentrować się wokół przygotowań szczytu G-8 we Francji i na sprawach związanych z konfliktem w Iraku.
"Odbudowa Iraku powinna być prowadzona pod egidą ONZ" - powiedział kanclerz Niemiec na wspólnej konferencji prasowej z prezydentami Rosji i Francji w Petersburgu.
Rosja, Niemcy i Francja sprzeciwiała się amerykańskiej akcji uwolnienia Iraku od Saddama, przestrzegając przed oporem Irakijczyków, długotrwałym konfliktem i licznymi ofiarami. Putin, Chirac i Schroeder pomylili się: Irakijczycy nie bronili się - wielu z nich przybycie wojsk koalicji przyjęło z ulgą. Wojna trwała krótko, ofiary były nieliczne (wg wstępnych obliczeń było ich mniej niż w zamachu na WTC).
Teraz trójka chce, by główną rolę w odbudowie odegrała nie koalicja obecna w Iraku, a cała ONZ. Natrafi to na skuteczny opór Amerykanów, którzy już przystąpili do odbudowy tego państwa, zapraszając do współpracy sojuszników z koalicji: Wielką Brytanię, Australię i Polskę.
les, pap
Czytaj też: Piątka z plusem dla polityki RP