Wirus Zika coraz bliżej Polski. Dwoje zarażonych w Czechach

Dodano:
Wirus zika (fot. jarun011/fotolia.pl)
W Czechach zostały zdiagnozowane dwa przypadki wystąpienia wirusa Zika. – Zarażone są osoby, który wróciły z wycieczek na Karaiby – poinformował minister zdrowia, Svatopluk Nemecek.

Minister zdrowia przekazał, że zarażone osoby nie wymagają hospitalizacji. – To nie jest przypadek infekcji rozprzestrzeniającej się po Czechach. To choroba przywieziona z rejonów, co do których zostały wydane rekomendacje, by unikać podróży – powiedział Nemecek.

"Globalne zagrożenie"

Przypomnijmy, Światowa Organizacja Zdrowia w specjalnym komunikacie uznała wirus Zika za "globalne zagrożenie dla zdrowia", apelując o pilną, natychmiastową reakcję wszystkich krajów.

Ekspertów martwi szybkie tempo rozprzestrzeniania się wirusa oraz poważne konsekwencje, jakie on ze sobą niesie. Zarażenie nim podczas ciąży spowodowało narodziny tysięcy dzieci z małogłowiem, skutkującym niepełnym rozwojem mózgu. Ostrzeżenie wydane przez WHO stawia wirus Zika w jednej linii z tak niebezpiecznymi chorobami, jak np. Ebola. Oznacza to, że badania nad lekami i szczepionkami, które mogą mu zapobiec, prowadzone będą według specjalnego, przyspieszonego scenariusza.

Margaret Chan, dyrektor WHO określiła wirus jako "nadzwyczajną okoliczność", która wymaga skoordynowanej reakcji. – Oświadczam, że ostatnie przypadki małogłowia i innych zaburzeń neurologicznych, jakie odnotowano w Ameryce Łacińskiej oraz podobne przypadki w Polinezji Francuskiej, stanowią zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym – stwierdziła. Zapowiedziała też, że priorytetem w tej sytuacji będzie ochrona kobiet w ciąży i ich dzieci przed ugryzieniem przez komary, które roznoszą wirus. WHO ostrzegła, że Zika będzie się "rozprzestrzeniać błyskawicznie"po obszarze obu Ameryk.

Reuters, Wprost.pl

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...