"Nie" dla KRRiT

Dodano:
Posłowie odrzucili sprawozdanie z działalności Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za 2003 rok.
Za odrzuceniem głosowało 234 posłów, przeciw było 172, pięć osób wstrzymało się od głosu.

Wniosek o odrzucenie sprawozdania zgłosił Ruch Katolicko Narodowy.

Działalność Rady skrytykowała opozycja, broniły jej zaś SLD i FKP.

Podczas debaty, Bronisław Cieślak (SLD) mówił, że "sprawozdania przedkładane przez KRRiT są pretekstem do rytualnie odprawianego co roku sądu nad radiem i telewizją w ogóle". Apelował do posłów, by "obiektywnie" podeszli do sprawozdania Rady.

Posłowie opozycji wytykali jednak Radzie wiele błędów: niejasne reguły procesu koncesyjnego, brak odniesienia się do tzw. afery Rywina, nie zlikwidowanie stanowiska sekretarza KRRiT, nie  podejmowanie działań na rzecz przekazywania przez media wartości narodowych i historycznych, wstrzymanie się od ocenienia telewizji publicznej pod  rządami prezesa Roberta Kwiatkowskiego. Radzie zarzucano też przekraczanie kompetencji i działania przypominające cenzurę.

Wcześniej sprawozdanie KRRiT przyjął Senat. Musi się do niego odnieść jeszcze tylko prezydent.

KRRiT składa corocznie sprawozdanie Sejmowi, Senatowi i  prezydentowi. Jeśli odrzucą je wszystkie te trzy organa, Rada może zostać rozwiązana. Do tej pory to się nie zdarzyło.

em, pap

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...