Jest nowy prezes NBP. Adam Glapiński zastąpi Marka Belkę

Jest nowy prezes NBP. Adam Glapiński zastąpi Marka Belkę

Dodano:   /  Zmieniono: 5
Adam Glapiński
Adam Glapiński / Źródło: Twitter / Kancelaria Sejmu
Sejm powołał Adama Glapińskiego na stanowisko prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP) na wniosek Prezydenta RP.

Za kandydaturą Adama Glapińskiego głosowało 284 posłów, przeciwko 124, a 34 wstrzymało się od głosu. Podczas dyskusji w Sejmie niektórzy posłowie zwracali uwagę na istotę niezależności NBP.


PO przeciwko kandydaturze

"Wydawało się wcześniej, że Trybunał będzie niezależny. Czy na prawdę nie udało się znaleźć kandydata niezależnego? Pojawiają się pomysły, aby m.in. bank centralny udzielał SKOK-om pożyczek, stabilizując ten sektor. Pana postawa będzie miała wpływ na niezależność banku. Naszym zdaniem, nie utrzyma pan tej niezależności, dlatego klub PO będzie głosował przeciwko tej kandydaturze" - powiedziała posłanka PO Izabela Leszczyna.

„Oczekujemy rozbrojenia bomby dot. kredytów frankowych”

Przedstawiciel Kukiz'15 Rafał Wójcikowski powiedział m.in., że wierzy w kandydaturę Adama Glapińskiego, ponieważ do tej pory marże kredytowe były w Polsce i nadal są wysokie i stąd zrodził się problem dotyczące kredytów frankowych. "Oczekujemy rozbrojenia bomby dotyczącej kredytów frankowych, a także zwiększania rezerwy w złocie" - dodał poseł Kukiz'15.

.Nowoczesna wstrzymuje się od głosu

Ryszard Petru z Nowoczesnej przypomniał, że były czasy, kiedy NBP był ramieniem zbrojnym partii i skończyło się to zapaścią finansową. "W Polsce problemy będą się piętrzyły. [...] Poprzedni rząd dokonał napaści na OFE, a ten chce zrobić podobnie, m.in. znacjonalizować prywatne firmy" - powiedział Petru.

Według niego, może rosnąć presja na NBP, aby drukował on pieniądze, co może skończyć się hiperinflacją. "Oczekuję jasnej deklaracji, że nie będziecie drukować pieniędzy" - dodał również. "My wstrzymamy się od głosu" - dodał także.

Według Jana łopaty z Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL), Adam Glapiński będąc członkiem Rady Polityki Pieniężnej (RPP) opowiadał się m.in. za obniżką stóp procentowych, a później zmienił swoje nastawienie.

Komisja Finansów Publicznych pozytywnie o kandydaturze Glapińskiego

Wcześniej, 20 maja br., Komisja Finansów Publicznych pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Glapińskiego na prezesa NBP. Podczas posiedzenia Komisji Adam Glapiński opowiadał się m.in. za niezależnością działań NBP. "Chciałem zapewnić jako kandydat: jeżeli będę prezesem NBP, to będzie to bank niezależny. Narzuca się, że będzie to bank niezależny wobec rządu. Z tego powodu na linii rząd-prezes NBP pojawiało się wcześniej wiele drobnych zgrzytów" - powiedział Glapiński podczas przesłuchania w czasie posiedzenia sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

Glapiński od 2010 r. do 19 lutego 2016 r. pełnił funkcję członka RPP. Wcześniej był m.in. ministrem budownictwa i gospodarki przestrzennej w rządzie Jana K. Bieleckiego (1991 r.), pełnił też funkcję ministra współpracy gospodarczej z zagranicą w rządzie Jana Olszewskiego (1992 r.). W latach 2007-2008 był prezesem zarządu, dyrektorem generalnym Polkomtela. Od 2009 r. doradca ekonomiczny Prezydenta RP.

/ Źródło: ISBnews
 5
  • robot IP
    Wygląda, jakby go ktoś nadmuchał.
    • Czuhajster IP
      Esbecki agent, marksista, organizator lewej kasy dla sekty PC, twórca mafii paliwowej - "lepszego" szefa NBP PiSokomuna nie mogła znaleźć..
      • Captain Morgan IP
        on się świetnie nadaje do tego koryta, w końcu odpowiednie doświadczenie zebrał w spółce TELEGRAF
        • Paragraf 22 IP
          Jaka sympatyczna pisowska...morda.
          • zatroskany IP
            Ten pan to OMNIBUS. OMIBUSY są do DUSzY. Co on dobrego zrobił na poprzednich stanowiskach po zatem że był ? Jakie jest doświadczenie zawodowe i dorobek zawodowy tego pana w pracy w Finansach. To jest stanowisko dla p. Morawieckiego. Pan Morawiecki zaś zajmuje stanowisko, które leży poza jego kompetencjami zawodowymi. Typowy polski bałagan. Ten pan powinien być na miejscu pan Adamczyka, który większość swego życia zawodowego przesiedział w sejmie i ma blade pojęcie o budownictwie.
            Prawie wszyscy obecni ministrowie to płaskodupcy z ław sejmowych PIS.

            Czytaj także