Putin zabrał głos ws. Ukrainy. „Można to potraktować jako podstawę do porozumienia”

Dodano:
Władimir Putin Źródło: kremlin.ru
Wiele punktów chińskiego planu pokojowego dla Ukrainy można potraktować jako podstawę do porozumienia – oświadczył Władimir Putin po spotkaniu z chińskim przywódcą.

– Uważamy, że wiele postanowień planu pokojowego przedstawionego przez Chiny jest zgodnych z podejściem rosyjskim i można je traktować jako podstawę pokojowego rozwiązania, kiedy będą na to gotowi na Zachodzie i w Kijowie – przekazał Władimir Putin.

Zaznaczył przy tym, że „na razie nie ma takiej gotowości” po drugiej stronie. Wcześniej rzecznik Kremla oświadczył, że "Stany Zjednoczone i kraje europejskie są zdeterminowane, aby uniemożliwić rozmowy pokojowe w Ukrainie". – Waszyngton, europejskie stolice, ale przede wszystkim Waszyngton jest przepełniony pragnieniem, by pod żadnym pretekstem nie dopuścić do negocjacji pokojowych. Po prostu nie pozwalają Kijowowi nawet o tym myśleć — ocenił Dmitrij Pieskow.

Spotkanie Xi Jinping-Władimir Putin. Do jakich wniosków doszedł prezydent Rosji?

Chiński przywódca przebywa z trzydniową wizytą w Moskwie. W poniedziałek Władimir Putin i jego „drogi, stary przyjaciel” Xi Jinping odbyli nieformalne rozmowy przy uroczystej kolacji. Rosyjskie agencje podały, że spotkanie trwało prawie cztery i pół godziny, a gospodarz pożegnał gościa przy samochodzie, gdzie jeszcze zamienili kilka zdań i uścisnęli sobie dłonie.

Oglądamy teraz spektakl polityczny, który Putin i Xi Jinping odstawiają. To, co jest realne, jest niewiadome. Takie rzeczy wychodzą dopiero po czasie. Natomiast ewidentne jest to, że Chiny stoją za Rosją i przestały udawać – mówi w rozmowie z „Wprost” o wizycie chińskiego przywódcy w Moskwie dr hab. Michał Lubina, ekspert ds. relacji rosyjsko-chińskich.

Zacieśniające się relacje pomiędzy tymi krajami nie są tajemnicą. Według „New York Times”, od początku inwazji prawie 70 chińskich eksporterów sprzedało Rosji 26 różnych rodzajów dronów.

Źródło: TASS
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...