Duda nadal „będzie upierał się nad niemądrą decyzją”? Minister zdrowia zdradziła swój pomysł

Dodano:
Izabela Leszczyna Źródło: PAP / Leszek Szymański
Izabela Leszczyna wyjaśniła, że jeśli Andrzej Duda zgodnie z obietnicą zawetuje tabletkę „dzień po”, to zostanie ona wprowadzona rozporządzeniem i będzie to usługa farmaceutyczna. Minister zdrowia zabrała też głos ws. aborcji.

Minister zdrowia Izabela Leszczyna wzięła udział razem z kierownictwem resortu finansów ws. zmian w składce zdrowotnej dla przedsiębiorców. Podczas pytań na konferencji prasowej padło pytanie, na jakich zasadach wejdzie w życie sprzedaż tabletki „dzień po” po 1 maja w związku z prawdopodobnym wetem, które zapowiedział Andrzej Duda.

– Jeśli chodzi o tabletkę „dzień po”, to tak jak powiedziałam i obiecałam, 1 maja ona będzie dostępna bez recepty. Jeśli pan prezydent się nie zreflektuje i będzie upierał się nad, tak sądzę, tą niemądrą decyzją, to wprowadzimy to rozporządzeniem i będzie to usługa farmaceutyczna – zaczęła Leszczyna.

Izabela Leszczyna o tabletce „dzień po”. Ujawniła co zrobi po wecie Andrzeja Dudy

– Rozmawiam z Izbą Aptekarską i w ogóle z przedstawicielami farmaceutów. Mamy gotowe rozporządzenie, które wprowadzi tę tabletkę, tak jak jest w 25 państwach Unii Europejskiej. Myślę, że w Polsce może to równie dobrze funkcjonować – kontynuowała minister zdrowia.

Leszczyna nie zgodziła się z oceną, że brak zmiany, jeśli chodzi o ustawę aborcyjną, to jest porażka rządu na pierwsze 100 dni jego funkcjonowania. – To nie jest porażka Koalicji Obywatelskiej, bo my swój projekt, zgodnie z naszą obietnicą, czyli projekt liberalizujący jedno z najbardziej restrykcyjnych w Europie praw antyaborcyjnych, złożyliśmy w Sejmie. Ten projekt, który jest wyrazem zaufania do polskich kobiet, jest w Sejmie – zaznaczyła.

Sprawa aborcji porażką pierwszych 100 dni rządu? Minister zdrowia o liderach Trzeciej Drogi

– Nie mogę powiedzieć, że jestem przekonana, ale naprawdę mam nadzieję, że wbrew innym poglądom liderów Trzeciej Drogi, to kluby PSL-u i Polski 2050 zagłosują w ostateczności za liberalizacją prawa antyaborcyjnego. W mojej ocenie nie sposób sprzeciwiać się takiej zdecydowanej większości obywatelek i obywateli – podsumowała minister zdrowia.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...